• Polski
  • Norsk Nynorsk
  • Русский
  • English
ul. Szczytnicka 30/3, 50-383 Wrocław
  • Pon-Pt 09:00-16:00. Sob 10:00-14:00
  • +48 508 449 585
  • icon Pon-Pt 09:00-16:00. Sob 10:00-14:00
  • Polski
  • Norsk Nynorsk
  • Русский
  • English
logo

Historie osób, które ukończyły kurs norweskiego w Kompetansesenter

Co osiągnęli ci, którzy uczyli się u nas języka norweskiego? Tu przeczytasz o tym jak uczyli się inni. Jeśli masz niedosyt wiedzy, możesz napisać do nas i poprosić o przesłanie Twojego e-maila do wskazanej osoby lub kogoś nieopisanego na stronie, kto byłby podobny do Ciebie.

JEŚLI PRZECZYTASZ JAKĄŚ INFORMACJĘ O SOBIE, A NIE CHCESZ, BY WIDNIAŁA ONA NA STRONIE, PROSZĘ NAPISZ, A ZOSTANIE OSUNIĘTA.

Uczniowie 2017/2018 

03.08.2018
Do końca najdłuższego w naszej działalności kursu lipcowego A2 dotrwała grupka czworga uczniów. Wszyscy wykazują oznaki wyczerpania dwumiesięczną nauka, wzmocnione rekordowo wysokimi temperaturami. Wszyscy zaimponowali nauczycielowi konsekwencją, każdy napisał około 10 tekstów, każdy uczył się w domu po lekcjach, choć na koniec nie wszyscy mieli czyste sumienie 😉 Tak jak zwykle samoocena uczniów jest znacznie niższa niż ich realne umiejętności. Trojka jedzie od razu do Norwegii aby „zetrzeć” się w bezpośredniej rozmowie z Norwegami i sprawdzić jak ONI zareagują.

03.08.2018
Pani Kamila wyjechała wcześniej, po miesiącu kursu. Od kilku dni jest w Oslo. „Słucham radia i przede wszystkim wychodzę do ludzi, żeby osłuchać się z językiem. Nawet udało mi się znaleźć dorywczą pracę przy sprzątaniu, tak że wczoraj już miałam styczność z Norwegami.” pisze Kamila.

03.08.2018
Pani Angelika (egzaminy na B2 w 2016/2017) jest zadowolona z pracy w Oslo. Jesienią przyjedzie na kurs programowania do Wrocławia i oferuje swoją pomoc w nauce tym, którzy wtedy będą na kursach.

02.07.2018
Rozmawiała z Nauczycielem Gabriela, z pytaniem kiedy możne zacząć się uczyć norweskiego jej siostra. Gabriela, inżynier ochrony środowiska, zrobiła kilka lat temu cykl 300 godzin kursów norweskiego (100-200-300) razem z mężem. W Norwegii oboje nie mieli łatwych początków, ale sukces jak na dzisiaj jest wielki. Gabriela po przepracowaniu (przepraszam, nie pamiętam, 1.5 roku albo 2) w przedszkolu dostała właśnie pracę zgodna z wykształceniem (jako miljøingeniør), zaś jej mąż Jędrzej, fizjoterapeuta, …. no sami zobaczcie jak wygląda i w jakim towarzystwie pracuje:

Jedrek Ksiazkiewicz

Czerwiec
Anita (kurs200 w marcu i kurs300 w kwietniu) napisała, że po powrocie dostała wymarzoną pracę.

Czerwiec
Wyniki: Agnieszka i Eliza zdały ustny bergenstest. Obie zdały tez w tym roku pisemne bergenstest. Gratulacje! I jaka radość.

25.05.2018
Natalia jest położną, zrobiła dwa miesięczne kursy. Przyniosła wydruk norweskiej autoryzacji, którą otrzymała po 2 tygodniach od złożenia podania. Szybko, prawda? (dopisek) Dziś, 2 lipca 2018, Natalia zdała egzamin magisterski. Gratulacje. Wkrótce wyjazd do pracy wakacyjnej, jeszcze nie w sektorze zdrowia, ale do spełnienia marzeń jest już blisko.

Wiosenne egzaminy Norskprøve zdawało kilkoro naszych uczniów. Bardzo szybko uczący się pan Marek dostał po trzech kursach wyniki A2, A2, A2, B1. Sam mówi, że nie poświecił na naukę tyle czasu co trzeba. Ale… nauczyciel nie martwi się o przyszłość pana Marka. Pracę kierowcy autobusu ma zapewnioną. Zofia też nie mówi, ze uczyła się bardzo dużo. Wszystkie wyniki na A2 po trzech kursach to jednak bardzo solidna podstawa do dalszych sukcesów. Zofia podpisała kontrakt i za tydzień jedzie pracować jako pielęgniarka daleko na Północ.

5.05.2018
Trzymamy kciuki za Agnieszkę i Elizę, które zdają ustny Bergenstest 🙂

02.05.2018
Małgorzata z „zachodnich fjordów” otrzymała autoryzacje jako „styrer og pedagogisk leder”. Kilka tygodni wcześniej otrzymała wynik pisemnego egzaminu Norskprøve: wszystkie części na B2. Gratulujemy!

Kwiecień
Eliza (Akershus) i Malgorzata (Hordaland) zdały Norskprøve pisemny na B2. Zakończył się kurs300 w klasie. Do końca cyklu dotrwali Anita z Levanger, która wyjechała z umiejętnościami zbliżonymi do B2 i Marek z Wrocławia, który po 3 miesiącach (w rekordowo szybkim układzie, z małymi przerwami) doszedł do poziomu B1.  Trzymamy kciuki za wszystkich szukających pracy na sezon letni.

05.04.2018
Dziś ostatnia lekcja B2 online przed sobotnim pisemnym bergenstest dla Elizy z Østlandet i Agnieszki z „Najpółnocniejszej” Norwegii. Każdy chciałby przystąpić do egzaminu w sobotę tak dobrze przygotowany. Ale trzymanie kciuków nie zaszkodzi.

23.02.2018
Dziś zakończył się kurs300 (poziom B1). Tym razem, z rożnych powodów, do końca dotrwały tylko 3 osoby, wszystkie we wszystkich kompetencjach na poziomie języka B1, teraz dołączają do kursu B2 online. Jedna z nich, pani Karolina, mogła w tym tygodniu doświadczać również bardzo praktycznego „egzaminowania” w formie intervju. Na pierwszym poważnym intervju po norwesku wytrzymała 25 minut, na kolejnym już do końca po norwesku 35 minut. (Od nauczyciela: takie intervju to dopiero prawdziwy egzamin, prawdziwe bombardowanie pytaniami na granicach zrozumienia. Gratulacje.)

01.11.2017
Magdalena (lekarz zaraz po studiach) skończyła staż w Polsce i 15 listopada rozpoczyna dyżurowanie na pogotowiu w Steinkjer. Magdalena pisze „Podczas rozmów o prace (niestety w miejscach oddalonych od wymarzonego) dostawałam pochwały że bardzo ładnie mówię, co mnie cieszyło niezmiernie!

04.10.2017
To już siódma rocznica zatrudnienia Jakuba w Apotek1-informuje portal GoldenLine. Jest od lat kierownikiem apteki, jednym z wielu farmaceutów, którzy się u nas uczyli. Kilkoro zostało już kierownikami aptek.

Coś o naszych uczniach z trwających obecnie kursów online. 02.10.2017 to pierwszy dzień pracy Urszuli jako położnej w Zachodniej Norwegii. Wyjechała z Polski z mężem i dzieckiem, mąż już został zapisany na kurs języka na miejscu, a Urszula będzie się uczyć dalej online. Aleksandra jest stewardessą w liniach norweskich. Beata pracuje jako pielęgniarka na południe od Oslo. Katarzyna niedaleko, jeszcze z pracą poniżej kwalifikacji. Joanna pracuje z norweskim w Polsce. Małgorzata, mama dwójki dzieci, z zachodniej Norwegii, po zeszłorocznej szybkiej nauce osiągnęła prawie wszystkie rezultaty egzaminu B2 z wyjątkiem pisania, które chce teraz poprawić. Pracuje w przedszkolu. Patrycja pracuje w przedszkolu w Oslo (od kilku dni na stałe). Katarzyna S w magazynie w Zachodniej Norwegii. Aleksandra (na wschód od Oslo) chciałaby i mogłaby pracować jako stomatolog, ale kto wie czy zajmowanie się dwojgiem malutkich dzieci nie jest na razie bardziej pożyteczne dla rodziny. Julia wróciła z kilkumiesięcznej pracy wakacyjnej w domu opieki w Oslo i od wczoraj kontynuuje studia pielęgniarskie w Polsce na drugim roku. Lekarz Tomasz i jego żona stomatolog Emilia (blisko Oslo) są rzadkimi gośćmi online z powodu pracy popołudniowej. Najdalej na północ pracują Agnieszka (Baatsfjord na krańcu Norwegii), Milena (na północ od Tromsoe), Marta (lekarka w Harstad) i Adriana na Lofotach. Naprawdę duża różnorodność zawodowa, nieprawdaż?

Uczniowie 2016/2017

24.07.2017
Pani Magda, świeżo po studiach medycznych, która szczęśliwie zdała Bergenstest: „Teraz skupiam się już na nabywaniu umiejętności na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym poza godzinami stażu 🙂 robię sobie chwile oddechu od norweskiego ogólnego i czytam norweskie wytyczne medyczne. Dostałam zaproszenie na intervju do Steinkjer – praca jako lekarz rodzinny 30 minut od Levanger. Terminu jeszcze nie znam bo czekam aż lekarze wrócą z urlopów i wtedy dadzą mi znać 🙂 Już się trochę denerwuje bo mam zdecydowanie mniej doświadczenia niż moi norwescy koledzy po stażu ale liczę na to że moim atutem będzie to, że docelowo chcę robić rodzinną i nie traktuje jej tylko jak przystanek 🙂  A za 2 tygodnie idę na rozmowę z head hunterem w Oslo 🙂 Miłych wakacji!

Koniec czerwca 2017
Przychodzą wyniki egzaminów. Nie wszyscy są wszystkim zachwyceni. Czasem było trochę za mało pracy nad którąś z umiejętności, a czasem odegrał negatywną rolę stres, którego nie udało się pokonać w ciągu pierwszych minut egzaminu.

Małgorzata, maja dwójki chłopców (Vestlandet), zdała na Norskproeve ustny, czytanie i słuchanie na B2, pisanie na B1. Małgorzata sama mówi, że mogła więcej pisać. Zdaniem nauczyciela to super rezultat.

Za to Magda, która pisała rekordowo dużo, zaliczyła na Norskproeve wszystko na B2, a na Bergenstest dwie części (wypracowanie i referat) zdała na C1. „No tak, jest zależność między wkładem pracy i oceną” – cieszy się nauczyciel, który chciałby żeby taka zależność była:)

Niestety czasem zależności brak. Aleksandra ze Wschodniej Norwegii, mama dwójki dzieci, uczestnicząca we wszystkich zajęciach z noworodkiem przy piersi, była przygotowana ustnie na B2, a udało się tylko na B1. Zdaniem nauczyciela to raczej wynik stresu.

8 czerwca 2017
Wojciech (kurs400 jesień 2016) napisał o swojej pierwszej pracy w Norwegii. „Witam Panie Wojtku. (dziękuje za ofertę pracy) Już od kilku miesięcy pracuję nad przekwalifikowaniem się na Java/PHP/HTML utvikler. Wszędzie jest duże zapotrzebowanie na takich specjalistów – szczególnie w tzw Frontend. Płacą bardzo dobrze. Obecnie kończę właśnie opplæring na kierowcę ciężarówki w xxx. Będę rozwoził przesyłki paletowe i trochę mniejsze po firmach w rejonie Sarpsborg. Praca nie jest lekka ale dobre to na początek. Poza tym co kilka tygodni będę miał kilka dni wolnego – będzie okazja zjechać do domu. Najważniejsze, że jest praca – za dwa, trzy tygodnie nabiorę trochę doświadczenia i biorę się za następny etap czyli powrót do IT. Mój pracodawca – hindus pochodzenia szwedzkiego – był dość zdziwiony moją znajomością norweskiego. (przypis: pan Wojtek osiągnął poziom B2). Tym bardziej iz wiedział, że jestem w Norwegii 2-3 tygodnie, a Polacy pracujący (w tej firmie) po kilka lat nie znają norweskiego nadal. Jego kolega, który przyjechał 3 lata temu z Indii stwierdził, ze posługuję się norweskim lepiej niż on. Bardzo miłe. Ogólnie wszystko zaczyna się układać – oby tak dalej. Pozdrawiam.

Terminy egzaminów (tych osób które napisały:)

Anna, A2/B1-mun, A2/B1-skr,Stavanger-Johannes Senter

Ewelina, A2/B1, Stavanger-Johannes Senter

Maciej, A2/B1, Stavanger-Johannes Senter

Dorota, A2/B1, Stavanger-Johannes Senter

Natalia B1/B2

Angelika Wa, B1/B2-mun

30.05, Julia F, B1/B2-skr, Moss

31.05, Julia F, B1/B2-mun, Moss

31.05.  Małgosia B1/B2-mun,, napisała relacje. Wszystko poszło dobrze.

01.06.  Aleksandra, Norskrprøve B1/B2-muntlig+skriftlig,

02.06.  Małgosia, B1/B2-skr,

02.06.  Magda, Norskprøve B1/B2, Levanger

10.06 Aleksandra, bergenstest muntlig,

07.04.2017
Zapisywanie się na egzaminy następuje z dużymi oporami. Jak zawsze 🙁   To całkiem normalne, że uczeń chciałby zapisać się na egzamin mając całkowitą pewność, dogłębne przekonanie, że zda na takim poziomie na jakim on będzie chciał. Nauczyciel nie jest przekonany, czy o to chodzi… i ciężko pracuje co dzień nad uczniami, żeby zrozumieli jak razem z norweskim certyfikatem wzrasta ich wartość na rynku pracy.

05.05.2017
Dziś nauczyciel dowiedział się pośrednio, że Agnieszka (fizjoterapeutka, kursy 100-200-300 w ubiegłych latach, potem uczyła się w Norwegii), zdała styczniowy pisemny bergenstest. Gratulacje!

03.04.2017
Julia (studentka I roku pielęgniarstwa, poziom norweskiego B2, kurs400) była osobiście na trzech intervju i cieszy się że dostała prace wakacyjna w domu opieki (Østlandet). Wobec dużej konkurencji należą się gratulacje.

01.04.2017
Magda (lekarka, kurs400) nie jest zachwycona swoim „prestasjon” na pisemnym Bergenstest. Inaczej podchodzi do sprawy nauczyciel. W każdym razie widział kopie wypracowania i jest ono wzorowo napisane. Poczekamy na rezultat i zobaczymy.

30.03.2017
Aleksandra (lekarka, ustny bergenstest zdany w 2016, poziom B2) napisała z Trondheim: „Dzień dobry Panie Wojtku. Chciałam się pochwalić, że dwa dni temu dostałam autoryzacje zawodu lekarza w Norwegii, mam już pełną licencję. Tak że gdyby ktoś z Pana uczniów potrzebował pomocy w przejściu tego procesu, to służę pomocą. Jedyne w co trzeba się uzbroić to cierpliwość, ponieważ u mnie to wszystko trwało 4 miesiące. Dodatkowo chciałam też powiedzieć, że miałam już dwie rozmowy kwalifikacyjne do pracy, na specjalizację w psychiatrii. Jedyna była osobiście w xxx [Østlandet], druga przez Skype’a ze szpitalem w xx [Nord Norge] . W pierwszym miejscu możne być troszkę trudniej dostać się na specjalizacje (wybrano 7 zgłoszeń z 26, ale mają tylko kilka miejsc), natomiast w [Nord Norge]  jestem ja i ktoś jeszcze. Będą decydować w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Ja to bym się nawet cieszyła z północy Norwegii. Zobaczymy. Wysłałam sporo podań, są rożne terminy rozpatrywania podań, więc może pojawią się jeszcze jakieś inne rozmowy.

28.03.2017
Angelika (ubiegłe lato kurs300online, jesienią i wiosną kurs400online, poziom B2) napisała z Norwegii po kilkunastu dniach od wyjazdu:  „Udało się, dostałam prace w sieci komórkowej xxxxx, kundeservice. Praca ma polegać na odpowiadaniu na maile i telefony. Po świętach, 20 kwietnia zaczynam 3-tygodniowy opplæring. Poszukiwali osoby z norweskim, angielskim i polskim (bardzo dużo Polaków ma tam abonamenty). Miałam 2 rozmowy kwalifikacyjne, testy… Wiedzą, że jeszcze uczę się mówić po norwesku , ale zrobiłam pozytywne wrażenie i zdecydowali dać mi szanse bo i tak wszystkiego będą mnie uczyć 🙂” [przypis nauczyciela: „jeszcze się uczę” oznacza B2 ze wszystkich umiejętności i piękną wymową. Pani Angelika skończyła liceum niecałe dwa lata temu.]

22.03.2017
Roksana (kurs300 styczen 2017) napisała o swojej rozmowie kwalifikacyjnej. Na razie nie ma pracy, za to przeprowadza się z mężem (uczeń z poprzednich lat) do nowo zakupionego domu.

21.03.2017
Tomasz  (nauka na 3 miesięcznych kursach w ubiegłym roku) napisał, już jako kierowca autobusu w Stavanger: „Już stanąłem na nogi 😉 Każdego dnia mam okazję (obowiązek) rozmowy z Norwegami bo pytają się o drogę i sprzedaję bilety. Chociaż mówią tutaj w Stavanger dialektem stavangerskim ale nie jest tak źle. Dodatkowo firma autobusowa zorganizowała dodatkowy kurs językowy dla kierowców którzy są tutaj po 10 lat i nie potrafią prawidłowo rozmawiać po norwesku. Byłem na pierwszym spotkaniu i jak na razie się nudzę bo rzeczywiście ci kierowcy nie znają podstawowych słów i zwrotów po norwesku. Chcę wykorzystać pobyt tutaj na nauczenie się j. norweskiego. Denerwuje mnie jak nie mogę zrozumieć co do mnie Norweg mówi i domyślając się pytam go innymi słowy czy o to mu chodzi. Przeważnie dobrze rozumiem albo zmuszam norwegów żeby powiedzieli to innymi słowami. Tłumaczę sobie wyrazy i zwroty których nie znam a spotykam się z nimi na co dzień. Pozdrawiam serdecznie

17.03.2017
Norbert (cykl kursow 100-200-300 ukończony z końcem stycznia) napisał po kilku dniach pobytu w Norwegii: „Witam. Wieści szybko się rozchodzą więc już Pan i większość mojej grupy z kursu wie o tym, że już pracuję. Przyleciałem do Oslo całkowicie ‚w ciemno” z 30 kilogramowym plecakiem na plecach i torbą w reku. Bez pewnego zakwaterowania i możliwości wsparcia ze strony znajomych bo ich tu jeszcze nie mam 🙂 Ale kto powiedział że będzie łatwo. Byłem przygotowany natomiast do wyjazdu technicznie i mentalnie. Poszukiwanie pracy rozpocząłem od zeszłego poniedziałku i trwały one cale 3 dni. Czwartego dnia bylem na rozmowie, a piątego już w pracy. Znalazłem prace w drukarni, lecz stosującej inne techniki niż te, z którymi miałem do czynienia wcześniej, nowości potraktuje jak kolejne wyzwania 🙂 Środowisko w pracy jest mieszane więc posługuję się językiem norweskim, angielskim i oczywiście polskim bo jest tam tez kilkoro młodych Polaków. Integracja przebiega pomyślnie,  a ja już z umową na półroczny okres próbny bylem dziś złożyć podanie o kartę podatkową. Podsumowując, chciałbym podziękować za trud i wielkie zaangażowanie w moją edukację i wszystkie cenne rady, które sprawiły że jestem tu w Oslo otwierając nowy rozdział życia. PS. Mój numer telefonu i adres email proszę śmiało przekazywać zainteresowanym, którym mogę zawsze służyć dobrą radą.”

06.03.2017
Anna napisała o córce Oliwii: Oliwia [zaczynała naukę norweskiego jako 16-latka u nas we Wrocławiu]  chodzi w Oslo od dwóch lat do xxxxx videregående.  Idzie jej bardzo dobrze, ma same [oceny] 5 i 6. Do 3 klasy wybrała fizykę , matematykę i chemię i wybiera się w Oslo na astrofizykę. Fantastycznie się tu zaaklimatyzowała i zdziwiona jest wysokim poziomem nauczania. Przekażę jej życzenia [imieninowe]„.

Wyniki ustnego bergenstest tym razem 3:0 dla naszej „drużyny”. 09.02.2017 Agata (pedagog przedszkolny, Østfold, kurs400jesien16) napisała: „Panie Wojtku, mam wyniki, zdałam ustny bergenstest! Ale się cieszę!!09.02.2017 Paweł (informatyk z Gdańska; krótki kurs przygotowujący do bergenstest w styczniu) napisał: „Faktycznie, są już wyniki. Udało się, bestått, czyli B2 🙂 Pozdrawiam serdecznie.08.02.2017 Magda (lekarz, w tej chwili w Krakowie; kurs400jesien16) napisała o wyniku ustnego bergenstest): „Panie Wojtku, Dostałam B2 z egzaminu 🙂 tak czułam w kościach że dostanę B2 właśnie.

04.02.2017 
Tomasz G, kurs200mar16 napisał: „…w tej chwili jestem w Norwegii i mam pracę jako kierowca autobusu w Stavanger. Pierwszą wypłatę otrzymam 20 marca bo zacząłem pracować dopiero od lutego 2017. Dziękuję za możliwość kursu j. norweskiego u pana bo zaprocentowało to otrzymaniem pracy. Pozdrawiam serdecznie

04.02.2017
Jako pierwsza złożyła relację z dzisiejszego ustnego bergenstest Magda. Była dobrze przygotowana i z jej relacji nauczyciel wnioskuje, że wynik będzie pozytywny. Ale… poczekajmy 2 tygodnie:)

30.01.2017
Rozpoczęły się zajęcia online na poziomie B2. 14 uczniów przygotowuje się do egzaminów Norskprøve B1/B2 i wiosennych bergenstest. 10 osób z terenu Norwegii, 3 są jeszcze w Polsce i wyjadą wiosną, tylko jedna studentka zostanie w Polsce aż do wakacji. Dla większości uczniów głównym motywem jest chęć zmiany pracy na lepszą. Dla 2 osób studia w Norwegii.

Magda i Paweł przygotowują się do ustnego bergenstest w najbliższą sobotę 4 lutego.

28.01.2017
Zakończył się cykl zimowy kursów 100-200-300. Aż 10 osób wytrwało od początku do końca i to ze wspaniałymi rezultatami końcowymi.

W sesji grudniowej Norskprøve egzaminy na poziomie B1/B2 zdawały tylko 4 osoby z jesiennej edycji kursu 400 online. Nikomu nie udało się zdobyć kompletu rezultatów B2, ale… czy to są słabe wyniki?

Karolina (pracuje jako inżynier budowlany w Norwegii) zdała na B2 ustny  i 2 części „pisemnego”. Tylko wypracowanie na B1. „Jestem zadowolona z uwagi na ilość czasu jaką miałam na naukę„, napisała 20 stycznia.

Angelika (lat 21) rozpoczęła naukę na poziomie B1 kursem 300online w czerwcu, potem kontynuowała na kursie 400 online przez jeden semestr. Cały egzamin pisemny zdany w pierwszych dniach grudnia na B2, to według nauczyciela rezultat stawiający Angelike wśród najszybszych uczniów. B1 z ustnego. Trudno powiedzieć dlaczego. Zdarza się.

Panu Wojtkowi (informatyk) nie udało się zdać ustnego na B2. Zapewne trochę zbyt dużo błędów gramatycznych. Potrafi się jednak komunikować płynnie w sposób wystarczający do każdej pracy.

Agata też dostała jeden wynik B1. Jest pedagogiem w przedszkolu w Norwegii, ma dziecko i w dodatku jeszcze coś studiuje. Godny podziwu wysiłek. Była dobrze przygotowana. Ten rezultat B1 wygląda na jakiś nieszczęśliwy wypadek, który nie powinien się był zdarzyć.

Uczniowie 2015/2016

28.06.2016
Katarzyna (stewardessa, kursyB2) zadzwoniła szczęśliwa. Norskprøve pisemny: wszystko na B2. Przemysław (połowa kursu 300kwi16) przesłał rezultaty. Wszystkie części pisemnego na B1! Z ustnego „tylko” A2, ale… jak na 2 i pól kursu to wyniki są rewelacyjne.

24.06.2016
Agnieszka J napisała o swoich wynikach z Norskprøve. Poniższa tabelka ładnie ilustruje postępy jakie pani Agnieszka zrobiła w ciągu dwóch semestrów kursu 400 w tym roku szkolnym (kurs400høst15, kurs400vår16). Gratulacje!

Prøve Tidspunkt Prøvested Resultat
Leseprøve mai 2015 28.5.2015 Oslo Voksenopplæring Skullerud B1
Lytteprøve mai 2015 28.5.2015 Oslo Voksenopplæring Skullerud B1
Skriveprøve A2/B1 28.5.2015 Oslo Voksenopplæring Skullerud B1
Muntlig A2/B1 04.6.2015 Oslo Voksenopplæring Skullerud B1
Muntlig B1/B2 (sommer 2016) 02.6.2016 Oslo Voksenopplæring Rosenhof B2
Leseprøve (sommer 2016) 25.5.2016 Oslo Voksenopplæring Rosenhof B2
Lytteprøve (sommer 2016) 25.5.2016 Oslo Voksenopplæring Rosenhof B2
Skriveprøve B1/B2 (sommer 2016) 25.5.2016 Oslo Voksenopplæring Rosenhof B2

23.06.2016
Anna F (z wykształcenia germanistka, kurs400 wiosna 2016) napisała o wynikach Norskprøve: „Mam wyniki egzaminów. Zdałam wszystko na B2. Nie mogę uwierzyć, że nie zawaliłam tego ustnego! Od 8. sierpnia zaczynam prace w przedszkolu częściowo jako frivillig, a częściowo jako ringevikar. Dziś na rozmowie kwalifikacyjnej pani dyrektor powiedziała mi, że tutaj praktycznie każda osoba tak zaczynała i że jest to droga do stałego zatrudnienia. Chwaliła mnie za język. Pozdrawiam serdecznie. Ania” Od nauczyciela: Gratulacje! Pani Anna dołączyła do tych najszybszych. Pierwsze słowa po norwesku powiedziała w ostatnich dniach września 2015, czyli drogę od zera do B2 przeszła w 8 miesięcy.

02.06.2016
Agnieszka
J. (kurs400vår16), Oslo-Rosenhof, mun-B1/B2-02.06
Ewelina I (kurs400), Asker, skr-B1/B2-02.06

01.06.2016
Aleksandra
B. (kurs300apr16), Sykkylven kolo Ålesund,mun-A2/B1-01.06
Katarzyna Bar (kurs400), Sykkylven k. Ålesund, B1/B2-skr-31.05, mun-01.06
Katarzyna Mac (kurs400), Sandefjord, skr-B1/B2-01.06
Monika P. (kurs300jan16), Sykkylven k.Ålesund, mun-A2/B1-01.06
Monika S. (kurs400), Lyngdal, mun-B1/B2-01.06
Witold B. (kurs400), Sykkylven k.Ålesund, mun-B1/B2-01.06
Wojciech O. (kurs400), Asker, mun-B1/B2-01.06

31.05.2016
Aleksandra
B. (kurs300apr16), Sykkylven kolo Ålesund, skr-B1/B2-31.05
Aleksandra Sow-Siu. (kurs400vår16), Sarpsborg, mun-A2/B1-31.05
Barbara Kl. (kurs400vår16), Oslo-Rosenhof, skr-B1/B2-31.05
Ewelina I (kurs400), Asker, mun-B1/B2-31.05
Monika P. (kurs300jan16), Sykkylven k.Ålesund, skr-A2/B1-31.05
Witold B. (kurs400), Sykkylven k.Ålesund, skr-B1/B2-31.05
Wojciech O. (kurs400), Asker, skr-B1/B2-31.05

26.05.2016
Angelika P (kurs300apr16), Jessheim, mun-A2/B1-26.05
Anna F. (kurs400vår16), Bergen, skr-B1/B2-26.05, bez niespodzianek, bardzo poleca zdawanie w Bergen, wyniki B2-B2-B2
Artur F. (kurs300jan16), A2/B, Bergen, skr-A2/B1-26.05
Monika S. (kurs400), Lyngdal, skr-B1/B1-26.05, jest interesująca relacja o błędzie w egzaminie elektronicznym, pani Monika będzie mogła przystąpić jeszcze raz. 

25.05.2016
Agnieszka J. (kurs400vår16), Oslo-Rosenhof, skr-B1/B2-25.05, wyniki B2-B2-B2
Barbara Kl. (kurs400vår16), Oslo-Rosenhof, mun-B1/B2-25.05

24.05.2016
Artur F. (kurs300jan16), mun-A2/B1-24.05, wynik A2
Anna F. (kurs400vår16), mun-B1/B1-24.05, wynik B2

23.05.2016
Aleksandra
 (kurs400vår16), Sarpsborg, skr-B1/B2-23.05

 

VI VET IKKE DATOER:

Gabriela Ksi (kurs300sep15), Lier kommune, A2/B1
Jędrzej Ksi (kurs300sep15), Lier kommune, A2/B1
Maja P. (kurs300jan), A2/B1
Marta B
Dawid D (kurs300apr16), Fredrikstad, A2/B1
Przemysław Br (kurs300apr16), Breidablik læringssenter, Haugesund, skr-A2/B1, mun-A2/B1

Osoby przygotowane, które się nie zapisały, albo nie wiemy o tym:
Aleksandra Z. (kurs300jan), A2/B1, zachęcam
Anna (Justyna) Z. (kurs400vår16), B1/B2, planuje jesienią
Barbara Gi (kurs300apr16), A2/B1, nie tym razem
Bartosz N. (kurs400vår16), B1/B2, zdawał w grudniu
Dariusz Jan. (kurs400høst15), B1/B2, zachęcam
Edyta Kaz (kurs300sep15), B1/B2, zachęcam
Eliza (kurs400høst15), B1/B2, zachęcam
Elżbieta W (kurs300jan), A2/B1, zachęcam
Gabriela Sz. (kurs300sep15), A2/B1, zachęcam
Izabela W (kurs400høst15), B1/B2, zachęcam
Jacek P. (kurs400høst15), B1/B2, zachęcam
Jakub S (kurs300apr16), A2/B1, nie tym razem
Joanna K (kurs400), zachęcam
Kamil S. (kurs300jan), A2/B1, zachęcam
Karolina Bis (kurs300apr16), A2/B1, zachęcam
Karolina K. (kurs200nov15), A2/B1, zachęcam
Karolina Kli. (kurs300sep15), A2/B1, zachęcam
Katarzyna Sab (kurs400), B1/B2, nie tym razem, własnie rozpoczęła staż szpitalny
Katarzyna So (kurs300apr16), A2/B1, nie tym razem
Katarzyna W-P (kurs400høst15), B1/B2-skr+mun, zachęcam
Katrine (kurs400), B1/B2, Kautokeino, nie tym razem:) ślub ważniejszy
Klaudia (kurs300jan), B1/B2, zachęcam
Krzysztof Sab (kurs400), B1/B2-skr+mun, nie tym razem, za dużo pracy
Łukasz B (kurs300jan16), A2/B1, nie tym razem, własnie rozpoczął pracĘ w Norwegii
Maciej B (kurs400), A2/B1 lub wyższy, zachęcam
Maciej Iw. (kurs400), B1/B2, zachęcam
Magda Z, (kurs300apr16), A2/B1, zachęcam
Maja M. (kurs300sep15), A2/B1, zachęcam
Małgorzata Wro. (kurs400), zachęcam
Marcin Sta (kurs300sep15), A2/B1, zachęcam
Marek H (kurs300sep15), A2/B1, zachęcam
Marta Bon (kurs300apr16), A2/B1, zachęcam
Marta Iwa. (kurs400høst15), B1/B2, myśli o bergenstest jesienią
Marta Kaz. (kurs300sep15), A2/B1, zachęcam
Nadia (kurs300apr16), A2/B1, zachęcam
Piotr G (kurs300apr16), A2/B1, zachęcam
Radosław Kacz. (kurs400høst15), B1/B2, zachęcam
Rafał B. (kurs300jan), A2/B1, zachęcam
Rafał Szy. (kurs400høst15), B1/B2, zachęcam w Trondheim
Sandra U (kurs300apr16), A2/B1, zachęcam
Tomasz Las. (kurs300jan), A2/B1, nie tym razem.
Wioletta Sz. (kurs300jan), A2/B1 lub wyższy, zachęcam

21.04.2016
Sandra (kurs200 w 2015) napisała: „Uczestniczyłam w kursie językowym u Pana Bolanowskiego. Przy metodach nauczania jakie znałam dotychczas, metoda Pana Wojciecha wydała mi się nowatorska. Z początku byłam przerażona nagromadzeniem informacji i ilości materiału do zrealizowania. Jednak jak się okazało, po wejściu w tryby pracy (co zajęło około dwóch dni), nauka okazała się ustrukturyzowana i logiczna. Metoda ta zakłada duży nacisk na mówienie, co w większości szkół językowych jest zaniedbywane, już na samym początku kursanci łamią barierę wstydu i MÓWIĄ.  Jednak nie tylko to, kurs ten przede wszystkim rozwija, nawet nie wiadomo kiedy, kompetencje leksykalno-gramatyczne przy nacisku na używanie odpowiedniego słownictwa. Po kursie 200 poszłam na rozmowę kwalifikacyjną do firmy w  Polsce, ale świadczącej usługi dla dużego koncernu norweskiego. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu przeszłam etap weryfikacji językowej z native speakerem z Danii pracującym dla w/w firmy.

29.03.2016
Gabriela i Jędrzej (kurs100-200-300 od maja do września 2016) napisali: „Obecnie mieszkamy w Norwegii w Hurum kommune. Ja miałam niesamowite szczęście, ponieważ na drugi dzień od przyjazdu do Norwegii tj 11.01.2016 dostałam pracę jako barnehageassistent w prywatnym przedszkolu a co jest dla mnie niesamowite to to, ze jestem jedynym obcokrajowcem pracującym tam , cała reszta to Norwegowie . Tak wiec mam idealne warunki do szlifowania języka 🙂 Jędrek natomiast jest w trakcie załatwiania praktyk językowych w ośrodku dla ludzi starszych z fizjoterapia połączonych z praca jako ringevikar i możliwością w przyszłości pracy na cały etat. Ośrodek ten jest komunalny. Początkowo mieszkaliśmy u znajomego taty, który później pomógł nam w znalezieniu czegoś swojego i teraz mieszkamy w czerwonym typowo norweskim domku nad fiordem. W czerwcu wybieramy się na norskprøve3. Jeśli chodzi o moją pracę, to wszyscy przez pierwszy miesiąc nie mogli się nadziwić, że jestem z Polski i tak dobrze mówię po norwesku i mówili, że ukłony należą się także dla nauczyciela, których potrafi nauczać w tak krótkim czasie ( dla nich to tylko 300h ) . W tych stronach Polaków uważają za nieco leniwych jeśli chodzi o naukę ich języka. Mnie na początku też nie było łatwo – mówią o wiele wyraźniej niż w Stavanger czy Bergen [G i J szukali jesienią pracy na zachodnim wybrzeżu Norwegii, ale się nie udalo] ale bardzo bardzo szybko no i do tego od razu musiałam zacząć rozmawiać z rodzicami dzieci, ale uczę się z dnia na dzień i dziś mogę powiedzieć, że rozumiem jakieś 50 % więcej niż na początku. Jeśli chodzi o pracę dla fizjoterapeuty to jest to nie lada wyzwanie. Po pierwsze fizjoterapeutów zatrudnianych przez kommune jest bardzo mało a po drugie właściciel domu, który wynajmujemy mówił, że Norwegowie jak chcą mieć dobry masaż to lecą do Polski albo Tajlandii  i za te same pieniądze mają i wakacje i masaż. Do tego dochodzi problem małych prywatnych gabinetów jednoosobowych, które nie chcą zatrudniać nikogo do pomocy ani nawet na praktykę. Tak więc Jędrek prędzej ma szanse zdobyć pracę jako hjelpepleier niż jako fizjoterapeuta. Z wynajmem domu też nam się poszczęściło. Co prawda do najbliższego sąsiada mamy ok 1 km ale za to widok z okna cudowny ! Z jednej strony Drammen fjord a z drugiej las. Cena za to też jest super – płacimy 6500 koron za cały dom z ciekawą historią, gdyż dom jest rodzinny i pochodzi z ok. 1880 roku ale jest oczywiście odnowiony. Właściciele też trafili nam się bardzo mili. Jest to młode małżeństwo, mają po ok 35 lat i co tydzień spotykamy się na kawie lub późnym lunchu więc mamy sporą dawkę nauki języka ! 🙂 Postanowiliśmy także zrobić sobie z Jędrkiem norweskie wtorki tzn. w każdy wtorek staramy się rozmawiać ze sobą tylko po norwesku. Pozdrawiamy : Gabriela i Jędrzej

26.03.2016
Katarzyna napisała: „Pozdrowienia z ÅLesund! Minęły już 4 lata od mojego kursu (100 i 200) w Kompetansesenter u Pana Wojtka. Przed rozpoczęciem kursu pracowałam w Norwegii rok, w użyciu był jedynie angielski (pracuje jako terapeuta w ośrodkach spa). Bardzo szybko uświadomiłam sobie że język angielski nie wystarczy i aby móc pracować dalej konieczne będzie by nauczyć się języka. Bo może i Norwegowie są uprzejmi i uśmiechnięci 🙂 ale nie zawsze jest to oznaka aprobaty i akceptacji. Norwedzy cenią sobie bardzo, ba… inaczej postrzegają obcokrajowców którzy wykazują inicjatywę jeśli o język chodzi. Każdy z Nas kto prace zaczyna stara się wykazać, pokazać z jak najlepszej strony, ale to już w większości przypadków nie wystarczy, a brak języka przeszkadza w rozwoju kariery i asymilacji w tej społeczności. Mnóstwo pracowników z Polski (sezonowych, czasem nawet pracujących na stale) nie uczy się , ale obserwuje że obecnie należny to już do rzadkości by zatrudniało się bez znajomości norweskiego, z mojej perspektywy (czyli prawie 6 letniej) widzę, że nie ma tu co szukać bez języka. Przyjeżdża tutaj coraz więcej cudzoziemców. Jest multi-kulti ale nie tak straszne jak przedstawiają to media :-). Może to kwestia tego gdzie się mieszka w Norwegii (tutaj tez dodam że mieszkałam niedaleko Skien, oraz Lillehammer i da się żyć spokojnie). Jeśli o Nas Polaków chodzi, opinie krążą skrajne, od tych bardzo przykrych doniesieniach o lenistwie, cwaniactwie i okradaniu po te bardzo przyjemne: jesteśmy lojalni, pracujemy ciężko i wydajnie. Po intensywnym kursie u Pana Wojtka czułam swobodę w komunikowaniu się. Pracodawcy, znajomi i klienci bardzo sobie to cenią. Nie ma porównania w tym jak odbierali mnie wcześniej a obecnie. Zrozumieć język to też rozumieć kulturę. Nie wspomnę iż łatwiej znaleźć pracę, zmienić ją gdy coś nie pasuje (nie wspomnę o kwestiach urzędowych, kupnie auta, zmianie mieszkania). Wszystkiego idzie się nauczyć i dowiedzieć, ale znając język przychodzi o o wiele łatwiej. Polecam kursy u Pana Wojciecha każdemu kto planuje wyjazd, bądź już tutaj jest a języka nie zna. Zajęcia są ciekawe, intensywne a nauczyciel jest wymagający. Pozdrawiam serdecznie! Katarzyna 🙂

15.03.2016
Łukasz (elektryk, ma żonę i dziecko, kurs100paz15, 200lis15, 300jan16) napisał: „Po zakończonym kursie we Wrocławiu zacząłem wysyłać listy motywacyjne z CV zgodnie z sugestia nauczyciela wszędzie tam gdzie tylko można. Oczywiście od początku umawiałem się na każdą rozmowę na skypie, zbierałem doświadczenia, uczyłem się według wskazówek z kursu. Efekt:nie minęło 2,5 tygodnia, rano zadzwonił do mnie norweski pracodawca (daglig leder) z pytaniem, co myślę o pracy w Norwegii u nich w firmie. Jest to duża firma z mniejszymi oddziałami w północnej Norwegii. Porozmawialiśmy o moim doświadczeniu (po norwesku oczywiście) a następnie przesłał mi więcej informacji o miejscu pracy, obowiązkach pracownika i o gminie. Umówiliśmy się na spotkanie, rozmowę kwalifikacyjna na początku marca tego roku w Bodø. Przyleciałem samolotem do Trondhjem, a potem cala noc pociągiem do Bodø. Na miejscu czekało na mnie dwóch Norwegow z firmy. Powiem tylko ze oni tez musieli dojechać jakieś 120km samochodem do Bodø bo biuro firmy znajduje się w innej gminie. Przy kawie rozmawialiśmy spokojnie o mnie, a później o pracy, oraz o ich pracy, jak to będzie, jak widza mnie w firmie itp. Ważna dla nich była znajomość języka norweskiego i komunikowanie się nim, gdyż wielu starszych ludzi w Norwegii zna słabo angielski zwłaszcza poza większym miastem. Otrzymałem prezent od nich książkę elektryka po norwesku wraz z aktualnymi normami do nauki J Na zakończenie potwierdzili ze widza mnie we firmie i zapytali kiedy do nich przyjeżdżam. Zaoferowali mi pomoc w znalezieniu mieszkania oraz na dzień dzisiejszy zarezerwowali mi je dla mnie. Najważniejsze dla mnie jest to ze będę pracował z Norwegami bezpośrednio. (Przed wyjazdem otrzymałem także ofertę pracy z biura pośrednictwa pracy i z niej zrezygnowałem – pomimo iż była korzystniejsza w kwestii ekonomicznej jednakże tam nie widziałem rozwoju, praca na codzień z rodakami itp.) Na razie będę pracował jako pomoc elektryka, ale później jak już wdrożę się, będę pracował na innych warunkach 🙂 Prace zaczynam 11.04.2016. P.S. jak będziecie słuchać rad nauczyciela, to nie będziecie mieli większych problemów ze znalezieniem pracy. Pamiętajcie: pomimo wszystkiego doświadczenia, znajomości, referencji – język norweski jest najważniejszy, gdyż Norweg musi poznać i zrozumieć ze jesteś normalnym człowiekiem, ze masz swoje pasje i kochasz robić to co robisz – tak mi się wydaje z perspektywy czasu.

15.03.2016
Anna i Artur (kurs100paz15, 200lis15, 300jan16) napisali (poprzedni wpis 04.02): „Mamy dwie dobre wiadomości. Pierwsza: wynajęliśmy tanio duże mieszkanie, druga: Artur dostał dobrą pracę. Mieszkanie ma chyba 80 m2 i jest do drobnego remontu (malowanie niektórych ścian, wymiana mebli). Udało się je wynająć za 5000 koron miesięcznie bez depozytu. Lokalizacja jest dobra (Paradis – ok. 8 km do centrum Bergen i blisko do Artura pracy). Dziś Artur był na rozmowie kwalifikacyjnej, która była tylko formalnością. Artur ma podpisaną umowę. Będzie pracował jako kierowca betoniarki, ale pracodawca był bardzo zainteresowany jego doświadczeniem z laboratorium. Artur zaczyna w poniedziałek ale w laboratorium, a nie na stanowisku kierowcy. Pracodawca chce sprawdzić jego umiejętności jako laboranta, a następnie przejść do przeszkolenia go na kierowcę. Powiedzieli mu, że zobaczą jak mu idzie na obu tych stanowiskach i zdecydują ostatecznie co dalej. Na koniec trochę gorsza wiadomość: nie mamy internetu i będziemy czekać na instalację. Od dostawcy wiemy, że ma to potrwać około dwóch tygodni ale raczej przed świętami się nie uda. Pozdrawiamy z ciepłego i słonecznego Bergen (jak do tej pory jeszcze nie padało).

13.03.2016
Tomasz (inżynier budowy dróg w Norwegii, kurs100-200-300 w roku 2013/2014, kurs 400 (B2) w roku 2014/15): „Chcę poinformować iż zdałem egzamin Bergenstesten w październiku i listopadzie 2015 roku. Część pisemna na bestått a część ustna na godt bestått. Jestem z wyników zadowolony.”

10.03.2016
Katarzyna i Jacek (farmaceuci, poprzedni wpis 2.lutego) napisali: „Minął już miesiąc naszego pobytu w Norwegii. Coraz swobodniej czujemy się w aptece , pomaga nam doświadczenie zawodowe. Dużo rozumiem i jakoś sobie radzę z tym co ja chce powiedzieć . Szlifujemy język medyczny … Przebrnęliśmy przez prawo …. codziennie uczymy się czegoś nowego … Muszę się pochwalić ze dzisiaj obsługiwałem w aptece nauczyciela języka norweskiego i był pełen podziwu …. dla mojego nauczyciela.

10.03.2016
Ewelina (kursy100-200-300 wiosna 2014) napisała: „Jestem tutaj od lipca 2014, pracuje jako pielęgniarka  på korttidsopphold, nie jest to sykehjem, coś pomiędzy szpitalem a ewentualnym wypisaniem pacjenta do domu. Robimy ocenę stanu pacjenta, [zwykle w formie spotkania kilku osób], szukamy najlepszego rozwiązania dla danego pacjenta, ganske spennende to jest 🙂 czasem mi jakoś bardziej pasuje norweskie słówko żeby opisać coś niż polskie 🙂 Mam się tutaj bare bra, ale niestety ciągle jestem tutaj sama, [narzeczony] dostał prace w Anglii wiec od mojego przyjazdu tutaj jesteśmy w odległości. Cały czas pracowałam jako fast vikar, dopiero gdy jedna z koleżanek odeszła na emeryturę, dostałam 50% stałego etatu (fast ansatt) i 50% ekstra. To jest w Bærum. Pracuje jeszcze w Oslo jako pielęgniarka w hjemmetjeneste na nocnej zmianie i trochę w domu dla osób upośledzonych. Tips dla wszystkich którzy chcą zacząć tutaj prace jako pielęgniarka: dopóki nie zdadzą egzaminu B1 to naprawdę nie ma co rzucać pracy w Polsce. W Oslo wymagają już B2 i wyżej. Chyba, ze się ma znajomości, to wtedy może się uda. I nie mowie tylko o komunalnych instytucjach. W prywatnych tez zaczęli tego wymagać. Ja miałam jakieś szczęście i udało mi się bez zdanego B1 ale może tylko dlatego, ze miałam dobre CV z dobrym wykształceniem i doświadczeniem. [przypisek nauczyciela: być może odegrała też rolę ładna wymowa pani Eweliny, bo nie wszyscy kandydaci pokazujący ze zdali egzamin ładnie mówią].

22.01.2016
Nadchodzą wyniki grudniowych egzaminów Norskprøve. Zawsze jest czego gratulować!
Edyta (pielęgniarka, kurs300wrz2015): ustny-B1, słuchanie-A2, czytanie-B2 ! -pisanie-B1. (Najważniejsze dla mnie było mówienie bo to najtrudniejsze. Jestem bardzo szczęśliwa, pisze Edyta)

Czy kursy w naszej szkole są dobre? Na pewno nie dla każdego. Są różni uczniowie. Ale z 18 osób, które ukończyły kurs100 w październiku jedenaście uczestniczyło w kursie 200 (listopadowym) a 7 zapisało się na kursy drugiego stopnia w kolejnych miesiącach. Jakie są wyniki tych którzy uczyli się przez 2 miesiące (październik i listopad)? 4 osoby pojechały na egzamin Norskprøve A1/A2 do Norwegii na początku grudnia.

Łukasz (elektryk, kurs100paz,kurs200lis) zdawał egzamin po 2 miesiącach od początku nauki (plus 1 tydzień:):  ustny-A2, słuchanie-A2, czytanie-B1 ! – pisanie-A1 (Jestem bardzo szczęśliwy, pisze Lukasz).
Katarzyna (farmaceutka, kurs100paz, kurs200lis) zdawała egzamin po 2 miesiącach od początku nauki. Wszystkie 4 części zdała na A2.
Maciej (2 miesiące nauki u nas, wcześniej uczył się trochę): ustny A2, słuchanie B1, czytanie-B1, pisanie A2.
Maja (2 miesiące nauki od zera): ustny A2, słuchanie A1, czytanie A1, pisanie A2

Uczniowie 2014/2015

 

  1. czerwca w kosciele na Bielanach Wroclawskich odbedzie sie slub Emilii i Tomasza (lekarz we Fredrikstad).
  2. czerwca.  06.06 odbyl sie we Wroclawiu w kosciele OO Dominikanow slub Bogusi (ostatnio kurs300 cze 2014) i Bartosza (3 kursy w 2014, obecnie w Bergen). Szczesliwa para para powinna juz byc w Bergen.

27.maja 2015 mozna bylo zobaczyc Macieja Bartnika, kierowce autobusu, w gazecie Sør Trøndelag http://www.avisa-st.no/  Tytul artykulu w papierowym wydaniu „Med æ og itj på timeplanen”.

17 maja 2015, Wioleta i Slawek napisali z zachodniego wybrzeza: Chciałam się pochwalić, bo pewnie też nieczęsto się zdarza, to co nam sie przytrafilo. Zostaliśmy powołani do komitetu 17 maja. Ja bylam w „matkomiteen”, a Slawek w „pinsekomiteen”, niósł również flagę Norwegi w pochodzie. Przesyłam kilka zdjec.

BERGENSTEST USTNY W MAJU 2015

09.05, 09:00, Asker, Barbara

09.05, 09:30, Kristiansand, AnnaKB

09.05, 10:50, Asker, Ewa M.

11.05, 09:30, Sandefjord, Katarzyna M.

11.05, 11.00, Bergen, Alina

11.05, 13:30, Sandefjord, Olga

11.05, 13:30, Sandefjord, Piotr

11.05. 16:30, Sandefjord, Aleksandra

 

11.04.2015. Dzis 6 uczniow z trwajacego kursu pisalo bergenstest: Aleksandra w Oslo, Bogusia, Olga i Piotr w Sandefjord,Anna w Arendal,Alina w Bergen. W maju 8 osob bedzie zdawalo bergenstest ustny.

09.04.2015 odleciala do pracy w aptece w Bergen farmaceutka Malgorzata (kurs100lis2014, kurs200sty15, kurs300lut2015).

22.02.2015 Aleksandra ktora uczyła się u nas jako licealistka napisala:

Kurs u ”Pana Bolana” 🙂 umozliwil mi zdanie egzaminow Bergenstest, dzieki czemu udalo mi sie dostac na studia inzynierii budowlanej w Bergen. W ten sposob zaczela sie lawina powodzen:

– wczesne lato 2012: Tydzien po przyjezdzie do Oslo dostalam pierwsza prace.

– pozne lato 2012: Dostalam sie na budownictwo! Przeprowadzka do Bergen. Cztery dni po przyjezdzie dostalam prace w restauracji, lecz kontynuowalam poszukiwania. Tydzien pozniej dostalam korzystniejsza prace w kinie.

– wiosna 2013: Dostalam prace letnia w branzy! Skanska Norge AS.

– lato 2012: Ostatni dzien pracy letniej, przyszlam z ciastem na pozegnanie. Pracodawca zjadl ciasto i zatrudnil mnie na pol etatu jako inzyniera projektu. Na pytanie dlaczego, odpowiedzial, ze jestem jak skarb znajac zarowno jezyk polski jak i norweski i pracujac jako inzynier na budowie.

– 2013: Kontynuacja pracy jako inzynier na pol etatu. Dzieki zatrudnieniu w branzy otrzymalam ekonomiczne wsparcie studenckie od Lånekassen.

– 2014: Kontynuacja pracy jako inzynier projektu w Skanska, nowy projekt. Kupno mieszkania w Bergen oraz wymarzonego motocykla.

– dzisiaj, luty 2015: Kontunuacja pracy w Skanska. Jeszcze nie zdazylam obronic pracy licencjackiej, a wlasnie podpisalam kontrakt na stala prace jako inzynier budownictwa w norweskiej firmie, ktora sama mnie znalazla. Start w kwietniu!

Serdecznie dziekuje Panu za pomoc w ”odpaleniu turbosilnika do samych dobroci”. Jestem wdzieczna za wsparcie oraz zaangazowanie i musze przyznac, ze z ekscytacja dopinguje Pana nowych uczniow: mojego tate mieszkajacego w Danii i kolezanke mieszkajaca w Bergen. 🙂

[Nauczyciel wahał się długo, czy zamieścić na stronie poniższy list. W końcu zdecydował, że tak, jednak radzi czytać tekst ostrożnie. To jest historia ludzi, którzy wiedzieli czego chcą, solidnie pracowali żeby to osiągnąć… i osiągnęli. Ta historia nie daje gwarancji, że i Tobie się uda tyle osiągnąć, ale pokazuje, że może się udać.]

20.01.2015, w niespełna 8 miesięcy od rozpoczęcia nauki języka norweskiego, Wioleta (pielęgniarka) i Slawek (informatyk) napisali:

Chciałam się podzielić wiadomościami o naszym nowym życiu w Norwegii. Mieszkamy na [x], to jest wyspa i jednocześnie miasteczko [niedaleko H—] . Ja również [tam] pracuję od 1.01. 2015. Jest to przychodnia połączona z sykehjem. Dostałam fast jobb od razu 100% jako pielęgniarka, część mam w przychodni, część w sykehjem. Jestem bardzo zadowolona. Dostaliśmy piękny domek z widokiem na morze, bardzo nowocześnie wyposażony około 100m2. Płacimy za miesiąc tylko 5000NOK. Sławek dostał prace w firmie [xxx], jest to duża norweska firma która miedzy innymi wyposaża statki w automatykę. Będzie pracował od 1.02.2015  jako programista różnych urządzeń znajdujących się na statkach czy platformach wiertniczych. Kierownicy działów byli bardzo mile zaskoczeni ze Sławek po 3 miesięcznym kursie w Polsce tak dobrze rozmawia po norwesku i każdy chciał go przyjąć do swojego działu. W biurze będzie pracował wyłącznie z Norwegami, co jest też dobre dla niego, bo będzie mógł doskonalić umiejętności językowe. Do H—. będzie dopływał statkiem. Dużo osób z [xx] pracuje w H—. Zapisaliśmy się też na kurs norweskiego B1 mamy go za darmo z kommune [xx] chodzimy 3 dni w tygodniu po 2 godziny  na kursie oprócz nas jest jeszcze 1 dziewczyna z Kolumbii. Na przełomie maja i czerwca planujemy podejść do Norskprøve B1, potem bergenstest i zamierzam rozpocząć specjalizację psychiatryczną w Norwegii. Mamy wspaniałych i bardzo miłych ludzi wokół siebie, którzy bardzo nam pomagają nawet samochód nam chcieli pożyczyć do momentu aż sobie kupimy, dali nam rower. Ja sobie biorę samochód z przychodni czasami. Moja oddziałowa ma 33 lata i jest moją sąsiadką. Często jest u mnie na kawie albo ja u niej. Mam dużo zaproszeń na przyjęcia lub wieczorne pogaduszki:) Jesteśmy bardzo zadowoleni i wszyscy się pytają, kto nas uczył norweskiego że tak dobrze rozmawiamy:)  Wiola i Sławek

13.02.2015 Agnieszka (ktora pisala juz 06.08.2014, obecnie uczennica na kursie 400online) otrzymala wynik ustnego bergenstest: zdany!

02.02.2015.  Dzis:

1.Agnieszka Sz. zdaje ustny bergenstest w Stavanger. PS. Wrazenia pani Agnieszki sa pozytywne, mila rozmowa, wszystko poszlo dobrze, choć oczywiscie pani Agnieszka sądzi, ze mogłoby lepiej…

2.Agnieszka P i Piotr P rozpoczynaja prace stomatologow w Oslo. Powodzenia!

  1. Mateusz (kurs200 styczen) jest pierwszy dzien w pracy.
  2. Emilia (kurs300 w 2014, teraz poczatek kursu400) ma pierwszy dzien praktyki stomatologicznej w klinice w Oslo.

xx.01.2015 Marika (stud med, kurs300 wrz 2014) napisala o wynikach Norskprøve. Wszystkie czesci pisemnego i ustny na B1.

15.01.2015. 14 uczniow zakonczylo nauke w semestrze jesiennym na kursie400online. Wiemy, ze za dwa dni Ewa zdaje pisemny bergenstest w Lillestrøm a Malgorzata w Trondheim. Trzymamy kciuki. Panie maja bardzo male szanse na niezdanie egzaminu i nauczyciel ma nadzieje, ze ich nie wykorzystaja.

Wyniki probnych testow w obu grupach wrecz wzruszyly nauczyciela. Wszystkie 10 osob, ktore robily w tym tygodniu lytteprøve zdaly ja. Wyniki czesci gramatycznej u tych osob ktore przyslaly zrobiony test byly bardzo wysokie.

19.12.2014 zakonczyl sie kurs300. Juz w pierwszych dniach stycznia Aleksandra dostala prace z norweskim na poziomie B1 w Polsce. Tomasz dostał podobną pracę z norweskim w kilkanaście dni później. Agnieszka, Katarzyna i Renata wróciły do Norwegii i kontynuują swoje zajęcia szukając lepszej pracy. Elżbieta dzwoniła w lutym z „okolic” Vadsø, najdalej polozonej gminy w Norwegii (tak naprawde Elbieta osiedlila sie 300 km od Vadsø). Katarzyna zapisala sie na kurs400online i dobrze jej idzie. Anna szuka energicznie pracy w Oslo, ale nie chce brac „czegokolwiek”. Iza i Nina jeszcze sa w Polsce. Dziś 20 lutego, minęły 2 miesiące od zakończenia kursu…

Bartosz (kurs100maj14, kurs200cze14, kurs300wrz14) rozpoczal prace jako kierowca autobusu:  …Co do pracy to rozmowę i jazdę testową miałem 27-ego października [ok miesiac po ukonczeniu kursu300], 29-ego dostałem email z ofertą pracy a 17-ego listopada rozpocząłem pracę. Oczywiście najpierw były dwa tygodnie szkolenia/nauki a od początku grudnia juz praca samodzielna. Na początku był szok wywołany zderzeniem z nynorsk’kiem, ale powoli juz się przyzwyczajam.

02.10.2014 Tomasz (lekarz, kursy 100sty-200lut-300mar 2014) napisal o swojej nowej pracy:  Przebywam od 2 dni w (miasto w Østfold), mieszkanie mam wynajete od szpitala, dzisiaj przylatuje do mnie (narzeczona) i od jutra zaczyna chodzic po gabinetach w poszukiwaniu pracy. Mimo iz oficjalnie jestem zatrudniony od 01.10.14 to dali mi 3 dni na zalatwienie wszelkich formalnosci (fødselnummer, oppholdstillatelse) choc pensja bedzie wyplacona od pierwszego, bardzo milo z ich strony, w Niemczech lub Polsce taka sytuacja to rzadkosc. Robie co w mojej mocy aby jak najszybciej dostac podlaczenie do internetu, bo w koncu zalezy nam na kontynowaniu kursu u Pana przez skypea.

06.08.2014 Agnieszka (nauczycielka przedszkolna, kurs100-200-jesien2013, kurs300sty14) napisala: Minął trzeci miesiąc mojej pracy w przedszkolu. Jestem bardzo zadowolona 🙂 dostałam kolejną umowę o pracę, tym razem na stanowisko pedagogisk leder. 🙂 Stresuję się początkiem roku szkolnego i rozmowami z rodzicami dzieci z mojej grupy. Wiem, że nie będzie łatwo. Jeśli chodzi o język, to chyba jest coraz lepiej, ale ciągle mam problemy ze zrozumieniem wszystkiego co do mnie mówią mieszkańcy [Stavanger]. Mówią dosyć szybko i do tego w dialekcie, którego nie znam. Różnice między [jezykiem ktorego sie uczylismy] a [tutejszym]. dialektem są znaczne. Aby dostać awans również w pensji muszę zdać Bergenstest. Chciałabym się do niego przygotować poprzez uczestnictwo w kursie400 online. [od nauczyciela: 15.01.2015 pani Agnieszka skonczyla pierwszy semestr i za kilka tygodni zdaje ustny bergenstest].

Uczniowie 2013/2014

 

03.07.2014. Od nauczyciela: moze napisze tez i ktos, kto nie zdal jakiejs czesci Norskprøve3? Przeciez poziom A2 po trzech miesiacach nauki to tez sukces. Czy to mozliwe zeby kilkanascie osob wszystko zdalo na poziomie B1?

02.07.2014 Barbara (kurs300 wrzesień 2013, branża obrotu nieruchomościami) napisala: Spieszę donieść, że udało mi się zdać NP3!  Potrzebowałam trochę więcej czasu, ale udało się. Nowa forma egzaminu określa stopień umiejętności, więc za wszystkie części uzyskałam B1. Nowa forma zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu. U mnie ciężko z koncentracją, a swój komputer i słuchawki na uszach i swoje tempo to dokładnie to czego zabrakło mi na „starej” formie egzaminu 🙂

01.07.2014 Malgorzata (kurs300kwiecien) i Przemek (kurs300grudzien2013) napisali: Panie Wojtku zdaaaalismy!! Jest B1 ! Bulka z masłem to norskprøve 3 ^^ Dziękujemy i pozdrawiamy 🙂  Gosia i Przemek

20.06.2014 Anna (psycholog, kurs300kwiecien) napisala: …I dzis zadzwonila do mnie pani ze szkoly, ze czesc moich wynikow jest juz w systemie i zebym przyszla to bedzie mogla mi to pokazac. Panie Wojtku, wciaz niedowierzam :)))  Norsk LESEPRØVE- B1; Norsk LYTTEPRØVE- B1, Norsk muntlig-B1. Co do Norsk SKRIVEPRØVE jeszcze nie zdecydowali czy A2 czy B1- dowiem sie po 17.07. Wtedy dostane poczta szczegolowy opis wynikow ze wszystkich czesci. Postrzegam to w kategoriach cudu i jestem niezmiernie wdzieczna, ze tak bardzo Pan temu cudowi dopomogl! 😉

25.05.2014 Ewa Pawlos-Furlepa napisala: Witam , Panie Wojtku!:) Pamiętam, jak Pan mówił, żeby informować Pana o wszelkich zdanych w Norwegii egzaminach językowych. Tak więc z radością donoszę, że zdałam w tym roku w kwietniu za pierwszym podejściem test i norsk – høyere nivå część pisemną z ogólnym rezultatem bestått. Cieszę się bardzo i jestem zaskoczona, bo przez ostatni rok nie przygotowywałam się w żaden sposób do tego egzaminu, widocznie to, co przerobiłam na kursie u Pana (i byłam też ponad 2 lata temu na 11-sto spotkaniowym kursie w NO przygotowującym do tego egzaminu) wystarczyło, żeby zdać egzamin:). Ustnego nie zdałam tym razem, ale nic w tym dziwnego, bo nawet nie zajrzałam do książek, a poza tym zapomniałam wiele słów i wyrażeń, bo jestem teraz na urlopie macierzyńskim i rozmawiam po norwesku rzadziej, niż gdy pracowałam. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego najlepszego! Ewa, Przemek i Jaś

16.05.2014 pani Bogumila napisala: Panie Wojtku zdałam ! (ustny bergenstest) Gratuluję Panu, wykonał Pan bardzo dobrą pracę. Dziękuję za zaangażowanie i wysiłek jaki Pan wkłada w nauczanie nas. Uczymy się nie tylko języka ale też w jaki sposób żyć tutaj. To są bardzo cenne rady dla mnie. Dzięki nim dobrze sobie radzę i jestem pozytywnie odbierana przez Norwegów. (PS. Pani Bogumila, urzedniczka z niewielkiego miasta, rozpoczela nauke na kursach intensywnych100-200 w styczniu i lutym 2012. Jej synowie sa juz dorosli i zapragnela przezyc przygode w Norwegii. Nie znala zadnego jezyka obcego. W kolejnych latach 2012/2013 i 2013/2014 uczyla sie na kursach online juz pracujac w Norwegii. Wczesniej zdawala egzaminy Norskprøve-2 i Norskprøve-3. Teraz przystapila do ustnego egzaminu wyzszego stopnia.)

 14.05.2014 Bogna (kurs400, lekarka) napisala: Panie Wojtku! Dostalam prace! Zaczynam na poczatku czerwca w szpitalu w Haugesund! Umowa na 18 mies.z mozliwoscia przedluzenia. Jestem przeszczesliwa!!!! nie moge uwierzyc!!

12.05.2014 Bogna (lekarz) i Bogusia (urzednik administracji) zdawaly egzamin ustny bergenstest. Wyniki wkrotce:) W tym samym dniu pani Bogna byla na intervju w szpitalu. Ale emocje!

15.04.2014 Tomasz (mgr inz, branza budowlana, kurs100wrz,200paz,300gru2013) napisal: Chciałem napisać iż dostałem wyniki egzaminu Norskprøve 3. Zdałem obydwie części. O ile o część ustną byłem w miarę spokojny to części pisemnej przyznaję nie byłem już wcale taki pewny. Tym bardziej się cieszę z pozytywnego wyniku. Dziękuję za przygotowanie do egzaminu.

14.04 Karolina (kurs300 gru 2013) przyslala fotografie ze swojego slubu. 🙂

05.04.2014. Bergenstest zdawaly dzis panie Bogna, Ewa i Malgorzata (kurs400online). Relacje wszystkich trzech pan sa pozytywne, choc nie brak oznak krytycyzmu. Pani Bogna i pani Bogusia przygotowuja sie do ustnego egzaminu w maju. Wedlug nauczyciela sa dobrze przygotowane:)

04.04.2014 Agata (kurs300 czerwiec 2013) napisala: … bylam dzis na rozmowie o prace i dostalam prace!!! [blisko Lillehammer] w przedszkolu jako pedagogisk leder. Wszyscy sie zachwycali poziomem norweskiego, nie mogli uwierzyc, ze jestem tu po raz pierwszy. Wszyscy byli bardzo mili, przedszkole jest duze, bylam tam ponad 1,5 godziny. Jestem z siebie bardzo dumna [i wdzieczna za nauke]. … Ostatnio robilam tez kurs z pedagogiki specjalnej, bardzo to docenili, gdyz sa w przedszkolu dzieci niepelnosprawne. Wciaz nie moge uwierzyc… Pozdrawiam

03.04.2014 Maciej (ostatnio kurs200maj2013) napisal: Piszę żeby powiedzieć że się udało. Mam stałą pracę i kontrakt na 2 lata z możliwością przedłużenia bezpośrednio u norweskiego pracodawcy 😉  Robię to co chciałem czyli jeżdżę autobusami podmiejskimi w okolicach Trondheim w ——.   Mieszkam w Orkanger koło zajezdni.  Dostałem się bo mówiłem po norwesku co zawdzięczam kursom, bo doświadczenia miałem mniej niż inni kandydaci. myślę o podniesieniu poziomu języka od czerwca będę szukał kursu, chyba nie miejscu, żeby pogodzic nauke z pracą.

30.03.2014 Anna z Fredrikstad (kurs300 w grudniu 2013) napisala:   z ogromną przyjemnością pragnę poinformować, że zdałam część pisemną Norskprøve 3. [ustnej teraz nie zdawala]   Pomimo błędów, których nie ustrzegłam się podczas pisania wypracowania o mojej pierwszej miłości, finalnie ktoś kto sprawdzał moje ” wypociny” docenił mój trud 🙂  […] Od 1 kwietnia zaczynam pracę jako fizjoterapeuta w prywatnej klinice w R…. Emocje są ogromne, ale zarazem radość, warto się nie poddawać i konsekwentnie uczyć się norweskiego 🙂

27 mar 2014 Katarzyna (farmaceutka, kurs100wrz,200paz,300gru2013) napisala, ze otrzymala pozytywne wyniki czesci ustnej i pisemnej styczniowego N3.

27 mar 2014 Katrine (kurs300gru2013) napisala. Zdalam Norskprove 3, dwie cześci !! (=ustna i pisemna) Tak ogromnie sie ciesze 🙂 Jeszcze do mnie to do konca nie dotarlo. Chcialam bardzo podziekowac za dodanie otuchy i wszelka pomoc udzielana przez caly etap nauki norweskiego.

21.03.2014 Agnieszka (patrz niżej 19.03) napisała: …mam wyniki egzaminów [Norskprøve3]!! Zdałam muntlig prøve, leseprøve i skriftlig produksjon!! Niestety lytteprøve nie zdane 🙁  Ale i tak się cieszę!! To niesamowite!!! Bardzo się cieszę, a wyniki świadczą też o efektywnym nauczaniu na kursach w Pana szkole!! Dziękuję za solidne przygotowanie mnie do egzaminów!!!

19.03.2014 Agnieszka (nauczycielka przedszkolna, kursy100wrz,200paz,300gru2013)  napisala: — kilka dni temu byłam na dwóch rozmowach kwalifikacyjnych (na obrzezach Stavanger) w Norwegii.  Dostałam propozycję pracy z przedszkola w — :-)) sama nie mogę jeszcze w to uwierzyć :-)) Nastawialiśmy się na wyjazd z początkiem roku szkolnego, a tu taka niespodzianka :-))   Na razie pracowałabym jako pedagogisk medarbeider od 1 kwietnia do 1 sierpnia. Jest możliwość przedłużenia umowy. Nie wiem czy tak szybko uda nam się pozamykać sprawy w Polsce i przeprowadzić się. Szukamy też mieszkania w okolicach —. Bardzo się cieszę! Przy okazji mojego pobytu w Stavanger spotkałam się z Ewą i Kingą. To niesamowite jak kursy u Pana potrafią zjednoczyć ludzi w Norwegii. Zostałam bardzo ciepło przyjęta przez nie i mają również popytać o mieszkanie dla nas wśród znajomych.  —    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

18.03.2014 Katarzyna (lekarz) (kurs104-2010/2011, kurs200-cze2011, kurs300-wrz2011, kurs400-paz2011-maj2012 i zdany bergenstest ustny i pisemny) napisala: Dostałam pracę w Stavanger jako hjelpepleier tak samo jak (kiedys) Kinga z Krzyśkiem. Byłam w pracy na razie trzy razy i myślę, że jak już będę rozumiała to mi się będzie bardzo podobało. Na razie rozumiem około 50%, a starszych pacjentów 10% z tego co mówią, więc oczywiście się denerwują. Z mówieniem nie mam problemu, wszyscy mnie rozumieją. Ogólnie bardzo się cieszę, jeszcze kilka tygodni i powinno być lepiej z językiem. Teraz jestem u –, ale od 22.03 będę już w pokoju, który wynajmuję w Sandnes, w mieszkaniu razem z innymi Polakami. Pozdrawiam serdecznie! Od nauczyciela: to taki przyklad listu z pierwszych dni w Norwegii 🙂 🙂 🙂

17.03.2014 przyszli Agnieszka i Piotr (stomatolodzy, kurs300-wrz2013, zdany Norskprøve3 w pazdzierniku 2013 wszystkie czesci)  pokazac autoryzacje norweska, ktora dostali po… tygodniu od aplikacji.

17.03.2014 Karolina (kurs300-gru2013) napisala: —Chcialam sie pochwalic ze zdalam egzamin Norskprøve 2, wszystkie czesci. Szok. (Uwaga: 4.lutego pani Karolina napisala po wyjsciu z egzaminu m.in. Odnosnie rozmowy to byla porazka z ktorej zdawalam sobie sprawe ze przez stres bedzie kiepsko ze mna…. Przyszlam do budynku w ktorym zdawalam i nawet nie zdazylam sie rozebrac, wezwano mnie jako pierwsza z mezczyzna z Indii… Kompletna klapa… Chlop 4 lata w Norwegii i do tego dostal latwiejszy temat;/   (Od nauczyciela: Na szczescie egzaminatorzy nie wzieli pod uwage samooceny pani Karoliny tylko ocenili ja niezaleznie. 🙂

15,03.2014 Wojciech napisal z Bergen. —pracowałem ponad 2 miesiące w firmie BMG Bygg (wcześniej firma nazywała się BMG Gruppen)  Nie polecam bo nie otrzymałem z tej firmy ani korony. W firmie BMG pracowałem legalnie z umową o prace na rok. Oczywiście już tam nie pracuje, napisałem wypowiedzenie a sprawa jest teraz prowadzona przez prawnika, który w przyszłym tygodniu będzie wnioskował do sądu o upadłośc firmy (innej możliwości nie ma żeby dostać pieniądze).

14.03.2014 Anna napisala: Panie Wojtku, wiem, że jestem niesfornym ewenementem, ale ( o ile dobrze zrozumiałam) DOSTAŁAM PRACĘ!!! W Ålesund, jako Lege i Spesialisering i —–. Teraz chyba będę musiała się nauczyć norweskiego 😀

08.03.2014 Pan Tomasz (kurs300 grudzien 2013)napisal: … piszę już z Norwegii. Przyjechałem tutaj 1-go marca gdyż dostałem pracę jako byggeleder czyli kierownik robót na budowie tunelu oraz do tego 5 mostów. Ostatnie 3 dni poświęciłem na załatwianie spraw urzędowych, uzyskanie pozwolenia na pobyt, czekam na skattekort oraz personnummer. Mam nadzieję, że w przeciągu 2-3 tygodni ją dostanę. Teraz chciałem dać sobie trochę czasu na zorganizowanie się na niejscu i przypomnienie materiałów z poprzednich kursów.

05.02.2014 Marcin (chirurg, kurs400) napisal: Właśnie minęły 3 pierwsze dni w nowej pracy w ….
Spotkałem byłego Pańskiego ucznia …(tez lekarz)……., który pracuje na ortopedii. Mamy swoje pokoje blisko siebie- wiec ma kto mnie wprowadzać…” w inny świat” Pierwszego dnia- było ciężko, ze zrozumieniem nawet tematu, ale z każdą chwilą jest lepiej. Obecnie jestem w trakcie szukania mieszkania, tymczasowo mieszkam u swojego szefa. Możliwie od przyszłego tygodnia będę miał lepsze warunki. Chciałbym kontynuować naukę, pracuję do 16.00. „

06.02.2014 Sylwia (pielegniarka, po kursie 300cze2014) napisala „wczoraj miałam egzamin Norskprøve 3 muntlig, myśle, że poszło nieźle;)   Pytanie były następujące: 1. Opowiedz o swoim mieście  2. Opowiedz o zdrowiu  3. Opowiedz o osobie, która jest dla Ciebie autorytetem, którą podziwiasz. 4. Duskusja na temat środków transportu (wady i zalety). Wyniki za 6 tygodni…. Pozdrawiam serdecznie”

Egzamin Norskprøve-3 na przelomie stycznia i lutego beda zdawali…

Tomasz (inzynier bud), Karolina (kosmetolog), Tymoteusz (geodeta), Anna (fizjoterapeutka), Agnieszka (nauczyciel naucz pocz), Katarzyna (farmaceutka), Sylwia (z Krakowa)

Sylwia (pielegniarka z Wroclawia), Barbara…  moze Pawel?   (Dajcie znac jesli jeszcze ktos)

styczen 2014.

Marcin dostal prace chirurga. Gratulujemy!

Ewa (szpital uniwersytecki w Stavnger) przeszla na etat pielegniarki.

Ewa P. (kurs 300 marzec 2012) tez pracuje od ubieglego roku w tym szpitalu na oddziale psychiatrycznym.

Bogna (lekarz, kurs400) przeniosla sie do Norwegii (Bergen).

18.11.2013 Katarzyna (pielegniarka szpitalna, Oslo, kurs400) napisala: „no i udało mi się zdać ustny bergentest tak że muszę Panu pogratulować bo bez Pana byłoby to niemożliwe”. Ojej!

17.11.2013 Anna Maria (kurs100maj, kurs200 czerwiec 2013) napisała:

Dosc szybko po tym, jak do Pana napisalam, dostalam oferte pracy w sklepie / restauracji / kafejce w poblizu miejsca zamieszkania ( Grunerlokka, mekka hipsterow 😉 ) i na pelen etat, wraz z pelnym kontraktem pracuje,

Jestem zadowolona, udalo mi sie zalatwic wszelkie urzedowe kwestie, teraz tylko czekam na otrzymanie Personal Nummer i karty podatkowe ——musze przyznac, ze swietnie sobie poradzilam, wynajelam pokoj tuz obok pracy, tam zas posluguje sie norweskim z klientami, hiszpanskim z kucharzami, polskim z wspaniala nowo poznana kolezanka, angielskim ze wspolpracownikami i taki oto miks mamy. W firmie pracuje sporo osob z calego swiata, ja staram sie mowic jak najwiecej po norwesku, choc glownie do klientow. Zdarza sie, ze nadal czegos nie rozumiem, zwlaszcza jesli jestem rozkojarzona, wtedy prosze o powtorzenie i upweniam sie, ze dobrze zrozumialam.

04.11.2013 Agnieszka napisała o swoich wrażeniach z Norskprøve-3. Zdawała razej z Basia, Kacprem i Piotrem z kursu300 we wrześniu. Napisała, że czuła sie dobrze przygotowana. „pomocne było to, że w takiej grupce 4-osobowej podeszliśmy do tego egzaminu:) Ważne jest wsparcie innych osób, mniej nas stres paraliżował.”.   18.11 okazało się że zdawała tam również Sylwia z kursu300 w czerwcu i nic o sobie nie wiedzieli. Dobrze jest spytać nauczyciela o to gdzie kto zdaje:)

  1. Stomatolodzy Agnieszka, Piotr i Kacper zdali wszystkie czesci Norskprøve-3 po zrobieniu kursow 100-200-300. Nie byli nigdy wczesniej w pracy w Norwegii. Jak widac 300 godzin lekcji moze wystarczyc. Pani Barbara nie zdala niektorych czesci, ale to mozemy zrzucic na zdawanie egzaminu zawodowego i slub. (Na marginesie: co jest lepiej miec: meza i prace w Norwegii czy zdany egzamin N3? Zastanow sie sam!)

Uczniowie 2012/2013 (patrz poniżej)

 

14.07. Bogumila zdala N3 ustny i pisemny.

Michal zdal czesc pisemna N3.

06.07.2013 Lukasz napisal, ze zdał czesc ustna i czesc pisemna Norskprøve-3.

16.06.2013 Paulina (kurs100 w marcu) napisala: Pozdrawiam z Norwegii! Jestem już w pracy z chłopakiem i bardzo nam się podoba. Właściciel przemiły, więc myślimy, że będzie przyjemnie i ciekawie. Mam nadzieję szkolić język i wrócić na kurs w październiku.

Do pracy wyjechaly tez z trwajacych kursow farmaceutka Joanna, pielegniarka Anna oraz kilka osob z kursow majowych.

O ile nam wiadomo w maju beda zdawali Norskprøve 3:

Aneta, Bozena, Edward, Grzegorz, Karol, Marcin, Marta, Michal, Pawel (kurs300 w kwietniu)

Bogumila (kurs300online)

Lukasz (uczyl sie wczesniej)

i byc moze inni. Mile widziane beda uzupelnienia i sprostowania. Bedziemy trzymali kciuki.

08.05.2013 Aleksandra z Gdańska (kurs400online) napisała sms: Zdałam ustny bergenstest!

16.04.2013. Pani Wioleta (kurs100, 200, 300) pisze, że mieszka już z mężem w Norwegii. Zobaczcie sami jej blog:www.mywayofnorway.blogspot.no.  A tu o naszej szkole…

http://mywayofnorway.blogspot.no/2013/04/nauka-jezyka-norweskiego-w-polsce.html

04.04.2013 pani Iza (kurs100 w styczniu i kurs200 w lutym 2013) napisała:

W marcu wróciłam z rodziną do Norwegi do mojej małej mieściny Eiken. Od pierwszego dnia ostro tenuję rozmawianie po norwesku, zaczepiam prawie każdego znajomego sasiada. Muszę sie pochwalić bo już w pierwszym tygodniu mojego pobytu zostałam zaproszona do sąsiadki na lunch. Wiec oczywiscie skorzystałam z zaproszenia i rozmawiałam po norwesku ponad godzinę, to był istny maraton.

Ogólnie chciałam podziekować bo pana kurs dodał mi wiary w siebie i dużej checi do pogłebiania słownictwa.

Teraz jestem na etapie szukania nowego domu wiec ciagle prowadzę wazne rozmowy dla mnie, nawet przez telefon co kiedyś mnie paraliżowało. Teraz też sie denerwuję lecz mimo to rozmawiam. To sukces dla mnie. A szczytem wszystkiego był wczoraj przeprowadzony ze mną wywiad z telewizji. Sama w to nie wierzę że sie zgodziłam. Byłam przerażona że przed kamerą mam mówić po norwesku. Zadawali pytania o miejsce w którym mieszkam, co robie, gdzie pracuje,jakich mam sasiadów i  jakie mam plany. Niestety z moich wypowiedzi tylko jedna została wyemitowana na antenie podczas wiadomosci lokalnych. No ale mało kto moze sie pochwalić wystepem w telewizji. Wiec zawsze to jakis malutki sukces.

Dołączam linka do naszych lokalnych wiadomości:

http://tv.nrk.no/serie/distriktsnyheter-soerlandet

12.03.2013. Czas biegnie szybko. Panie pielęgniarki, ktore chodzily na trzy stopnie kursu, wszystkie maja juz prace.

11.03.2013. Bogumila i Mirek z Horten napisali, ze zdali pisemny i ustny Norskprøve-2.

Pani K. z kursu300 w grudniu napisala, ze zdala ustny Norskprøve-3.

Kinga zdała (wreszcie) pisemny bergenstest!

Natalia (kurs400) zdała pisemny bergenstest ale na ustnym sparaliżował ją strach i… nic nie powiedziała:(   Nauczyciel by powiedział, że trzeba było uczestniczyć w większej liczbie lekcji. Ale nudny…

Za to Anna (teraz Trondheim) zdała ustny bergenstest na „godt bestått”, czyli na poziomie C1.

Marcinowi się nie powiodło…

Norskproeve-2 na przełomie stycznia i lutego beda pisali Alicja,Bogumila, Mirek i… może napiszecie kto jeszcze?

Norskproeve-3: przynajmniej dwie osoby

11.01.2013. Jutro piszą w Norwegii bergenstest Kinga, Marcin i Natalia. Trzymamy kciuki.

11.01.2013. Trzeci farmaceuta, ktory się u nas uczyl, dostal propozycje pełnienia funkcji kierownika apteki. Gratulujemy panu Maciejowi!

 31.12.2012 Agnieszka (kurs300 we wrześniu 2012) napisala: Wszystkiego najwspanialszego w nadchodzącym 2012 roku. Dziękuję za profesjonalne lekcje i przygotowanie do egzaminu. … Do egzaminu Norskprøve-3 podeszłam pod koniec października. Egzamin zdałam 🙂 Bałam się części słuchanej, ale jakoś chyba nie poszło mi tak źle, jak myślałam.
W chwili obecnej zaczynam szukać pracy w przedszkolach w Oslo.

Uczniowie 2011/2012 (patrz niżej)

 

Wyniki wiosennych egzaminów 2012:

Katarzyna Agnes; bergenstest pisemny 3 części zdane, 2 dobrze zdane; ustny zdany

Aleksandra;bergenstest pisemny 4 części zdane, 1 dobrze zdana

Katarzyna Sofie; bergenstest pisemny 5 części zdanych; ustny: zdany

jednej osobie nie powiódł się pisemny, jednej ustny

Norskprøve-3 (czekamy na wyniki)

Ewa,?

Caroline, ?

Joanna GC, ustny zdany

Małgosia, ?

Przemek, ustny zdany

Zuzanna, ?

Norskprøve-2:

…..

Wyniki zimowych egzaminów (o których wiemy:)

Aleksandra; bergenstest-ustny: dobrze zdany

Katarzyna-Agnieszka; bergenstest ustny: zdany

Kinga,bergenstest ustny: zdany

Krzysztof,bergenstest-pisemny: 2 części zdane,1 dobrze zdana; ustny: dobrze zdany

Monika; bergenstest pisemny: wszystkie części zdane

Andrzej; nauczyciel; N-3 pisemny zdany, ustny zdany

Jurek; technik farmaceuta; N-3 pisemny zdany, ustny zdany

Katarzyna; pielęgniarka; N-3 pisemny zdany, ustny zdany

Wioleta; pisemny zdany, ustny zdany

06.lut 2012 Katarzyna (pielęgniarka) napisała: Egzamin poszedł mi lepiej zdecydowanie, niż ostatnio, ale obawiam się, że to jeszcze za mało. Oczywiście słuchanie było cieżkie. Tematy z wypracowań to były o tym żeby napisać list do gazety i zabrać głos na temat grafiti w mojej dzielnicy, a drugi do wyboru: jak to jest być imigrantem w Norwegii? albo o czym piszą norweskie gazety.W tym roku były lekkie zmiany dotyczące „czytania”. Tam, gdzie trzeba było dopasować ogłoszenie o prace do konkretnych osób, była możliwość wielokrotnego wyboru i dopasowania  np 2 osób do jednej oferty(za 1 pkt)

sty 2012. Egzamin Norskprove-3 zdawali: Andrzej, Jurek, Katarzyna, Wioleta

22.sty 2012. Polecamy lekarzom, studentom medycyny i innym ambitnym osobom cykl kursów kurs100 w maju, kurs200 w czerwcu i kurs300 we wrześniu. 8 osób uczących się u nas w ten sposób w roku 2011 przeszło próbny egzamin Norskprøve-3 we wrześniu 2011. Wyniki:

Andrzej(nauczyciel);wrz2011(probny Norskprøve-3): leseprøve-zdany, lytteprøve-zdany, skriftlig produksjon-zdany; paź2011-Norskprøve 2 egzaminy ustny i pisemny zdane; sty2012(Norskprøve 3) ustny i pisemny zdany

Kasia R(studentka medycyny); wrz2011(probny Norskprøve-3): leseprøve-zdany, lytteprøve-zdany, skriftlig produksjon-zdany; bergenstest ustny zdany; przygotowuje sie do pisemnego bergenstest w maju 2012

Kasia W(studentka medycyny); wrz2011(probny Norskprøve-3):  leseprøve-zdany, lytteprøve-zdany, skriftlig produksjon-zdany; przygotowuje sie do bergenstest wiosną 2012

Kasia (pielegniarka); wrz2011(probny Norskprøve-3):ustny-zdany, rozumienie tekstu-nie zdany, lytteprøve-nie zdany, skriftlig produksjon-na granicy zdania; paz2011(Norskprøve 3)-ustny: zdany, rozumienie tekstu-zdany, rozumienie ze sluchu-nie zdany, pisemny-nie zdany ; sty2012(powtornie Norskprøve-3): ustny i pisemny zdane

Kinga (lekarz); wrz2011(probny Norskprøve-3): wszystkie czesci zdane; paz2011(Norskprøve-3): wszystkie czesci zdane; sty2012(bergenstest pisemny):( nie zdany, ustny: zdany

Krzysiek (lekarz); wrz2011(probny Norskprøve-3): wszystkie czesci zdane; paz2011(Norskprøve-3): wszystkie czesci zdane; sty2012(bergenstest pisemny): zdany

Maciej; wrz2011(probny Norskprøve-3): ….

Monika (studentka medycyny); wrz2011(probny Norskprøve-3): zdany; sty2012(bergenstest pisemny): zdany!

Uczniowie 2010/2011 (patrz poniżej)

 

28.sie 2011 Łukasz (student medycyny) napisał: Pracuję od 5. tygodni w Norwegii jako legestudent med sykepleiersansvar w sykehjem, i wszyscy są zachwyceni jak szybko się norweskiego nauczylem i w ogóle sa zadowoleni z mojej pracy.

18.cze 2011. 10-osobowa grupa ucząca się intensywnie na drugim stopniu (kurs200) jest wesoła i bardzo dobrze pracuje. O ile wiadomo nauczycielowi, uczniowie założyli sobie swoj portal, aby wymieniać się napisanymi przez siebie zadaniami domowymi. Prawie wszyscy w grupie są po 30-tce. Jeśli chcesz dowiedzieć się, „jak to jest”, napisz do Andrzeja z Warszawy (andrzej.tkaczyk@gazeta.pl ). Możemy też przekazać Twój email paniom, które mają dzieci: Iwonie z Zamościa lub Iwonie z Wrocławia, pielęgniarzowi Markowi z Inowrocławia, pielęgniarce Katarzynie z Wrocławia.

06.cze 2011. Kilka osób z grupy „lekarskiej” uczącej się na 2.stopniu (studentki, lekarze, farmaceutka) będzie kontynuowało naukę na 3.stopniu od 5. września (kurs300). Od października czeka ich praca na 4.stopniu zaawansowania. Zapraszamy.

06.cze 2011 Joanna napisała: Co do egzaminów, to powiem ze jestem zadowolona, ale jaki będzie wynik to się okaże, chociaż wydaje mi się, że dobrze mi poszło. Na bergenstest miałam temat „Lykke”. Na norskprøve 3 z kolei, na pisemnej części pisałam o społeczeństwie- jak według mnie powinno wyglądać dobre społeczeństwo. Trzeba było jeszcze napisać zażalenie do spółdzielni, że lokatorzy hałasują i imprezują. Praca z tekstem dla mnie banalna, ze słuchu tez raczej proste (…) Muszę Panu podziękować za naukę, bo myślę, że zrobił Pan kawał dobrej roboty, jeśli chodzi o wyedukowanie mnie. Na egzaminie bergenstest to w sumie tak sobie pomyślałam, ze niezależnie od tego czy zdam czy nie, to samym sukcesem jest dla mnie to, że po paru miesiącach nauki siedziałam sobie na tym egzaminie i bez problemu rozmawiałam z panem, który za wyraźnie to nie mówił, ale nie miałam problemu ze zrozumieniem go, a i on nie miał problemów ze zrozumieniem tego, co mówię. Była to taka naprawdę dyskusja, bez zająknięć, ładne argumentowanie, bez jakiegoś powtarzania itd., wiec jestem zadowolona.

  1. maja Ewa napisała: nie miałam okazji wcześniej Panu napisać, że spotkało mnie coś bardzo miłego na egzaminie ustnym norsk prove-3  ze strony egzaminatorek. Mianowicie, miałam wrażenie, ze egzamin zdałam po pierwszym zdaniu wypowiedzianym, po samym przedstawieniu się. Panie nie mogły uwierzyć, że uczyłam się języka niecały rok, w Polsce i w dodatku moim nauczycielem był nie Norweg:)

05.maja. Dorota, studentka stomatologii, otrzymała pracę wakacyjną w opiece medycznej w Bergen po intervju. Było kilku kandydatów na jedno miejsce. Gratulujemy!

05.maja.Łukasz, student medycyny, otrzymał pracę wakacyjną w opiece medycznej w Norwegii po rozmowie telefonicznej, bez stawiania się osobiście na intervju.Gratulujemy! Jak widać takie wyjątkowe przypadki się zdarzają, trzeba tylko aplikować.

05.maja. Monika ze Szczecina otrzymała pracę pielęgniarki w Norwegii. Monika uczestniczyła w kursie 3.stopnia i kursie medycznym. Gratulujemy.

05.maja. W przyszłym tygodniu kończymy pierwszą edycję kursu 4.stopnia przez Skype. Zajęcia bardzo się podobały uczestnikom: 2 przedszkolankom  z Norwegii, jednej z Polski, lekarce, absolwentce kulturoznawstwa, studentce. Zapraszamy na kolejną edycję kursu od października.

31.stycznia 2011. Pracujący w Norwegii uczniowie chcieliby mieć trochę nauki przez internet. Być może będzie zorganizowana nauka do bergenstest przez skype we wtorki, czwartki i piątki w godz. 15-17.

31.stycznia 2011. W tym tygodniu zdaje w Norwegii egzaminy z norweskiego rekordowa liczba naszych uczniów. Przynajmniej 4 osoby zdają Norskprove-3. Powodzenia.

29.stycznia nasze „kółko matek z dziećmi” miało spotkanie z przedszkolanką z okolic Oslo. Pani Magda powiedziała przy okazji, że kandydatów na stanowiska nie wymagające kwalifikacji (barnehageassistent) jest bardzo wielu i trudno dziś zdobyć taką pracę. Natomiast na stanowisko przedszkolanki (pedagogisk leder) brak kandydatów. Zachęcamy do uczenia się norweskiego:)

28.stycznia 2011. Ewa, pedagog przedszkolny, będzie miała końcowy etap nauki norweskiego opłacony przez firmę norweską.  W najbliższych miesiącach będzie miała pracę w Norwegii.

10.grudnia Krystian ukończył kurs intensywny 2.stopnia (kurs200). Jest przygotowany do zdania egzaminu Norskprøve-2. Krystian pracuje okresowo jako pomoc pielęgniarska w Sogn og Fjordane. Możesz zapytać Krystiana o opinię o kursie: krystianpl@o2.pl

3.grudnia Maciej (farmaceuta), uczestnik kursów 1. i 2.stopnia u nas został zaangażowany przez norweską sieć aptek. Maciej rezygnuje oczywiście z dalszej nauki u nas i pojedzie na dalsze bezpłatne kształcenie w języku norweskim zorganizowane już przez firmę rekrutacyjną poza Polską. Maciej pisze, że na ten kurs zakwalifikowano tylko czterech Polaków. Czy Maciej zostałby zaproszony do Norwegii na rozmowę kwalifikacyjną i zakwalifikowany gdyby sam nie zaczął uczyć się norweskiego?

Piotr N. ujawnił ostatnio:) że zdał egzamin Norskprøve-3 w lecie. To była jego pierwsza wycieczka do Norwegii.Szkoda, że nie widzieliście Piotra przed wyjazdem, jaki był przejęty. Zachęcamy do pójścia w jego ślady:)

Bartłomiej jest młodym architektem. Po kursie intensywnym we wrześniu 2010 wyjechał do pracy na budowach w Drammen i Oslo.

Bartłomiej napisał 14.11.2010: W ciągu 3 tygodni udało mi się (oczywiście z pomocą  pracodawcy i nowych znajomych) zorganizować zameldowanie, kartę podatkową, numer personalny, umowę o pracę na czas nieokreślony, konto bankowe w Nordei i na dniach będę miał zieloną kartę. Pracuję ciężko, ale jestem za to dobrze wynagradzany (przynajmniej w moim odczuciu, zwłaszcza że nie mam  w zwyczaju narzekać). Czuję się tutaj o wiele bezpieczniej, jeżeli chodzi o pracę niż w Polsce. Za mieszkanie płacę firmie zatrudniającej mnie 4tyś koron miesięcznie, jeżeli chciałbym szukać sam kawalerki, to po pierwsze jest bardzo trudno, a po drugie dużo drożej, bo od 6tyś wzwyż. Jeżeli bym szukał z kimś to nadal jest trudno, ale cena już od 8tyś wzwyż, zarówno w Oslo, jak i w Drammen. …Chodzę na kurs języka, niezbyt intensywny, ale zawsze to zdobywanie dodatkowej wiedzy. Muszę też serdecznie podziękować, bo naprawdę sporo wyniosłem z zajęć.

Kuba napisał 13.11.2010:  Witam i pozdrawiam ze Stavanger! Zacząłem pracę (jako farmaceuta) 2 tygodnie temu, tak że dopiero „wkręcam się” w tutejszy system. Atmosfera w pracy bardzo sympatyczna. Znalazłem mieszkanie niedaleko apteki, do pracy mam około 3-4 minuty.

Ewelina napisała 23.11.2010: Trzy razy w tygodniu pracuję w tutejszej bibliotece. Zdobywam cenne doświadczenie i mam możliwość używania języka. Z kierowniczką, która pochodzi z Oslo mam taki układ, że kiedy mówię coś niepoprawnie ona mnie poprawia. Wszyscy z którymi rozmawiam chwalą mój język i akcent i kiwają głowami z uznaniem, że uczyłam się norweskiego jeszcze przed przyjazdem tutaj. Oboje z Bartkiem zdawaliśmy egzamin w listopadzie. W zeszłym tygodniu przyszły wyniki części ustnej – oczywiście oboje zdaliśmy. W grudniu powinny być wyniki części pisemnej, bo ona jest oceniana w centrali.

Łukasz jest inżynierem budownictwa. Rozpoczął naukę norweskiego wiele lat temu u pana Wojciecha Bolanowskiego. Łukasz pracuje w Norwegii w firmie Skanska. Gratulujemy pracodawcy!  Teraz (listopad 2010) przyjechał do Wrocławia na 2 miesiące intensywnej nauki na 2. i 3.stopniu. Możesz dołączyć do niego!

Daniela wraca z wymiany studenckiej w Tromsø i będzie kontynuowała naukę norweskiego na 2.poziomie. W przyszłości chce kontynuować studia w Norwegii. Nasz uczeń Michał (student V roku psychologii)wyjeżdża na wymianę studencką do Bergen w styczniu. Zachęcamy innych studentów do uczenia się norweskiego zarówno przed wyjazdem jak i po wyjeździe.

Joanna jest lekarzem stażystą. Od stycznia 2011 będzie kontynuowała naukę w trybie półintensywnym na 3.poziomie.

Krzysztof pracuje w firmie norweskiej w Polsce już dłuższy czas. We wrześniu 2010 uczył się w trybie intensywnym, obecnie w trybie systematycznym. Jest bardzo zadowolony, że może używać choć trochę języka norweskiego w pracy.

Remek uczył się u nas w ubiegłym roku. Mamy wiadomość, że pracuje na platformie. To pierwszy znany nam nasz uczeń, który dostał się na platformę. Szczegółów nie znamy:(

Również w tym roku uczy się u nas kilka osób świeżo po maturze, Są to bardzo chłonne osoby, nauka idzie im bardzo dobrze. Jedynym wrogiem w tej grupie wiekowej jest… brak konsekwencji. Kamila po 4 tygodniach kursu intensywnego ze znakomitymi wynikami pojechała zarabiać do Norwegii.Marta (bardzo dobra uczennica w ubiegłym roku) pracuje jako opiekunka do dzieci… w Anglii.

Magda i Ewa uczyły się na kursach 1, 2 i 3. stopnia. Zapisują się na egzamin Norskprøve-3 w Kristiansand na 1.lutego 2011.

Krystian przyjechał na kurs intensywny 2.stopnia z Lublina. W grudniu wyjeżdża do pracy (po raz kolejny) jako pomocnik pielęgniarza. Od 3.stycznia wraca do Wrocławia na kurs intensywny o tematyce medycznej.

Uczniowie 2009/2010

 

Iza – magister inżynier z doświadczeniem w budownictwie, chodziła na 1. stopień kursu, wyjechała do Norwegii we wrześniu 2010

Agnieszka – pracowała we Wrocławiu w biurze na stanowisku z językiem norweskim; chodziła trochę na zajęcia na najwyższym stopniu (2-3 razy w tygodniu) w celu przygotowania do testu wyższego stopnia (bergenstest); zdobyła pracę w Norwegii wiosną 2010.

Marcin – mgr inżynier.  Ukończył kursy intensywne 1. i 2. stopnia wiosną 2009. Wyjechał po raz kolejny do pracy sezonowej w północnej Norwegii w maju 2009 (wcześniej nie mówił po norwesku). Wrócił na kurs 3.stopnia w marcu 2010. Wyjechał ponownie do pracy w maju 2010. Marcinowi podoba się praca w małej miejscowości za kołem polarnym, również zimą. Zatrudnienie zostało ograniczone w sezonie 2009/2010 jednak ponieważ Marcin nauczył się języka i porozumiea się w pracy po norwesku, dostał pracę w kolejnym roku jako jedyny z wcześniej pracującej grupy Polaków. Marcinowi nauka na wyższym stopniu nie idzie „jak z płatka”. Kiedy jest w Polsce ma wiele spraw do załatwienia. Ale robi to, co uznał za korzystne, jest konsekwentny.

Adam – mgr inżynier, w czasie kursu student V roku Politechniki Wrocławskiej. Chodził na kursy intensywne 1. i 2. stopnia jako student V roku. Jakoś udało mu się pogodzić codzienną naukę do godziny 12-tej ze studiami. Czasem musiał wcześniej wyjść. Ale dopiął swego, pracę magisterską „zepchnął na później”. Nauka norweskiego pomogła mu w zaliczeniu lektoratu z języka szwedzkiego, który wybrał na studiach. W czerwcu 2010 zdawał w Norwegii egzamin Norskprøve-2. Latem 2010 wyjechał do pracy do Norwegii.

Magdalena – absolwentka studiów magisterskich, przyjechała z okolic Gdyni na kurs intensywny 2.stopnia w maju 2010. Po wakacjach, jesienią 2010 przyjechała ponownie na kurs intensywny 3.stopnia.

Jakub – farmaceuta, dużo pracujący i to na zmiany. W roku 2009/2010 uczył się na kursach 2. i 3. stopnia. We wrześniu 2010 podpisał umowę o pracę z norweską siecią aptek. Jego doświadczenie pokazuje, że można pogodzić naukę norweskiego z pracą, choć wymaga to wysiłku organizacyjnego. Kuba chodził na kurs przez pierwszy rok 4 godziny tygodniowo, wieczorami, jeszcze w czasie studiów i praktyk. W drugim roku uczył się przychodząc kilka razy w tygodniu na różnego typu zajęcia. Uczył się sporo w domu.

Bartosz – farmaceuta. Uczył się norweskiego przychodząc na 4-5 lekcji w tygodniu przez pierwszy rok. W drugim roku uczył się na kursach 2. i 3. stopnia przychodząc zwykle 3 razy w tygodniu. Samodzielnie nawiązał kontakt z siecią aptek, która zawarła z nim umowę i opłaciła mu najwyższy stopień kursu. Na ten kurs, nakierowany już głównie na naukę języka zawodowego chodził  w trybie intensywnym po rezygnacji z pracy zawodowej we Wrocławiu. Bartosz pracuje w aptece w południowej Norwegii od wiosny 2010. 26.maja 2010 Bartosz napisał:

Mieszkamy już na południu, ja od tygodnia pracuję (wcześniej miałem tylko kurs przygotowawczy pod Oslo). Powoli wychodzimy na prostą ze sprawami urzędowymi, ale jeszcze to trochę potrwa, zwłaszcza w przypadku Eweliny, która zaczęła załatwianie takich rzeczy jak numer personalny itp dopiero tutaj. Z językiem jest różnie. Tu każdy mówi jak chce, więc czasem ciężko od razu załapać o co mu chodzi :). Jedni mówią w miarę czystym bokmaalem, inni trochę tak jak w Stavanger, czyli wszelkie zaimki pytające które zawierają „hv” wymawiają przez „k”. Jeszcze inni wymawiają słowa tak jak się je zapisuje, czyli np mówią dosłownie „meg” a nie „[maj]”. Pełna dowolność. Podobnie zestawienie liter „rs” – dla jednych to „rs” dla innych „sz”. Za to podczas pobytu w Oslo nie miałem żadnych problemów z rozumieniem tego, co było wykładane na kursach. Podobnie z łatwością idzie mi rozumienie materiałów pisanych – gazety, strony www, jakieś instrukcje w pracy, przepisy itp. Pewnie z czasem zacznę też szybciej kontaktować co ci ludzie tu mówią tymi dialektami swoimi :).

„Adam i Ewa” – para studentów. Norweski przydawał im się w pracy wakacyjnej, choć nie był konieczny. Latem 2010 oboje ukończyli studia i stoją przed poważnymi wyborami życiowymi. Małżeństwo? Praca we własnych (dwóch różnych w ich przypadku) zawodach w Polsce i powolne pięcie się po szczeblach kariery, czy próba wyjazdu do Norwegii? Są w moim przekonaniu zaradni (potrafili zdobywać przez kolejne wakacje pracę w Polsce i w Norwegii, były to różne zajęcia). Znają się od kilku lat. Kochają się. Co radzę Wam, którzy jesteście w podobnej sytuacji? Przede wszystkim (mam już 48 lat…) radzę kierować się rozumem, a nie uczuciami. Najlepiej wziąć ślub. Ci, którzy pójdą do kościoła, zyskają wzajemną przysięgę, pomoc Pana Boga, pomoc wielu ludzi, którzy uważają że trzeba żyć w małżeństwie. Przede wszystkim chodzi tu o Norwegów. Kiedy Norweg Cię zatrudnia, nie jest to w 100,00% wyrazem jego potrzeb. Pamiętaj, że niekoniecznie jesteś Gwiazdą Numer Jeden. Jeśli chcesz, by wybrał Ciebie spośród wielu, daj mu do tego powody. Norweg obserwuje nie tylko Twoją pracę, ale i twoją postawę. Nie jest mu wszystko jedno jak wyglądasz, jak żyjesz, po co żyjesz i po co przyjeżdżasz do Norwegii.

Jeśli nie wierzycie za bardzo w Pana Boga, też możecie wziąć ślub kościelny (poczytajcie „Myśli” Izaaka Newtona). Jeśli jednak boicie się tych spraw, wystarczy ślub cywilny. To bardzo proste i tanie, wbrew temu, o czym dzisiaj młodzi mówią, a bardzo korzystne. Norwegia to państwo prawa, które jest bardzo korzystne dla zatrudnionych, ich małżonków i dzieci. Jeśli Ty pracujesz, a Twoja dziewczyna nie, jest ona z punktu widzenia norweskiego prawa nikim, turystą, kimś kto cię odwiedza. Nie ma prawa do darmowej opieki lekarskiej gdy zachoruje, do zasiłków gdy zajdzie w ciążę. Ani do niskopłatnej nauki norweskiego (w niektórych gminach), ani do zbierania punktów emerytalnych (które w przyszłości będą Wam potrzebne), ani nie zbiera stażu do prawa stałego pobytu (o którym może dziś jeszcze nie myślicie). Z mojego punktu widzenia takie życie to hazard, ruletka.

W następnym etapie radzę parze małżeńskiej szukać pracy i brać taką pracę jaka się trafi. Rzecz jasna rzadko się trafia, abyście oboje dostali pracę jednocześnie. Tu następny Wasz atut: zwykle norweski pracodawca Jednego chętnie pomaga Drugiemu w zdobyciu pracy. Jeśli nawet to się nie uda, to ten Drugi ma zameldowanie w Norwegii czyli kandyduje do pracy jako „miejscowy” imigrant, a nie ktoś, komu pracodawca musi wszystko załatwić, wytłumaczyć, tak czy inaczej pomóc w osiedlaniu się. To bardzo ważny atut.

Norwegia to wspaniałe miejsce dla młodej pary, która chce mieć i odchować dzieci. Stwarza bardzo korzystne warunki socjalne, które w Polsce mogą Wam zapewnić… tylko bardzo zamożni rodzice. A wrócić do Polski zawsze można – to nie jest już tak trudna decyzja jak kiedyś.

Grzegorz – kierowca. Teraz na rynku norweskim aplikują już tłumy polskich kierowców. A koniunktury na rynku przewozów nie ma. Jeśli chcesz dostać pracę, musisz wykazać się doświadczeniem zawodowym. „Ciężarówka kosztuje trzy miliony – mówi norweski pracodawca, właściciel małej firmy. – Co prawda jest ubezpieczona, ale nie mogę ryzykować, że mi ją ktoś uszkodzi i pójdzie do naprawy.” Musisz znać język (200-300 lekcji języka). „Tutaj jest nas tylko kilku i chcemy mówić do siebie po norwesku” – mówi dalej pracodawca. Trudno dostać pracę kierowcy… chyba że cię ktoś poleci…

Dawid – skończył kursy intensywne 1. i 2. stopnia. Dawid jest „złotą rączką” właściciela dużej farmy. Dzieci właściciela poszły swoją drogą: jedno jest nauczycielem, drugie narkomanem. Nic ich nie obchodzi farma ojca. Dawid ma szansę zostać zarządcą całego gospodarstwa.

Ania – licealistka. Wymarzyła sobie, że kiedyś będzie studiowała lub pracowała w Norwegii. Jeśli jesteś licealistą lub rodzicem licealisty, napisz, a prześlemy Ci dłuższy list o tym, jakie są możliwości nauki.

Zuzia, Hubert – uczniowie szkoły podstawowej. Jeśli jesteś rodzicem dzieci w szkole podstawowej i myślisz o przeniesieniu ich do szkoły w Norwegii, napisz lub zadzwoń.

Jola – pracuje w firmie we Wrocławiu na stanowisku ze znajomością języka norweskiego. Kontakt z językiem na wyższym stopniu jest dla niej ważny. Tak naprawdę kursy norweskiego są potrzebne przede wszystkim do zdobycia takiego stanowiska, jego utrzymanie nie jest już takie trudne. Jak pokazuje doświadczenie różnych uczniów pracodawcy nie chcą płacić za naukę norweskiego kiedy ktoś stara się o stanowisko z językiem, natomiast płacą za dalszą naukę lub tworzą udogodnienia wtedy, kiedy ktoś już takie stanowisko otrzyma.

Paweł – uczył się na kursach intensywnych 1. i 2. stopnia. Ma córkę w Norwegii i chce być blisko niej. Stracił pracę w Norwegii, musi starać się o nową.

Ida – fizjoterapeutka. Uczęszczała na kursy intensywne 1, 2, 3. stopnia. Wyjechała do Norwegii i szuka pracy. Jest praca dla fizjoterapeutów. Naszym zdaniem wystarczy znajomość języka na poziomie 300 lekcji. Pewnie niedługo da znać…

Aldona, Ania – panie stomatolog. Jest praca dla stomatologów (trzeba mieć prawo wykonywania zawodu w Polsce). Nie jest wymagany egzamin z języka. Ania dostała pracę dość „gładko”, na pewno również dlatego, że jej mąż pracuje w Norwegii i wiadomo że będzie ona stabilnym pracownikiem. Trzeba się uczyć minimum ok. 300 godzin na kursach. Trzeba jednak pamiętać również o nauce własnej w domu. Jeśli ktoś chce równolegle pracować na cały etat i nie ma czasu na naukę własną, musi się liczyć z większą liczbą lekcji na kursach.

Monika – po kilku latach pobytu w Norwegii przeniosła się do Polski. Chce chodzić na zajęcia raz w tygodniu dla podtrzymania znajomości języka.

Studenci medycyny. Jeśli chcesz dostać się na staż lekarski w Norwegii, niestety droga przed Tobą dłuższa niż ta, którą mieli Twoi koledzy. Od 2010 roku wymagane jest zdanie egzaminu wyższego stopnia już w momencie składania podania o staż (a nie tuż przed stażem, jak do tej pory). Ta z pozoru drobna zmiana sprawia ogromny kłopot w pogodzeniu nauki ze studiami. Powinieneś uczyć się już w czasie studiów, raczej też w czasie stażu w Polsce. Przykładowo: możesz uczyć się w trybie systematycznym na V (1.stopień) i VI (2.stopień) roku studiów, a podczas stażu we Wrocławiu zrobić 3. i 4. stopień nauki (to wymaga nauki od września do kwietnia). Jeśli uda Ci się zdać egzamin w kwietniu, otrzymasz jego rezultaty w maju i możesz ubiegać się o miejsce na stażu rozpoczynającym się w lutym po zdanym LEP-ie. A w tym czasie trzeba się utrzymać…

Ewelina – absolwentka bibliotekarstwa. Chodziła najpierw na kurs „systematyczny” a potem na trzy stopnie kursów intensywnych. Wyjechała do Norwegii latem 2010. Młode kobiety studiujące lub niedługo po studiach mają niemal 100% pewności, że nauczą się ładnie mówić po norwesku (za wyjątkiem osób bardzo zmęczonych pracą zawodową). Mogą ufać, że po 300 lekcjach ich znajomość języka pozwoli na rozmowę z pracodawcą.

Piotr – elektryk ze sporym doświadczeniem. Piotr uczył się na kursach intensywnych 1. i 2. stopnia. Po wyjeździe do Norwegii podjął pierwszą pracę jaka się przydarzyła. Ze swoją znajomością norweskiego miał potem propozycję lepszej pracy, ale chciał być lojalny wobec swojego pracodawcy i nie porzucił pracy z dnia na dzień. Potem miał też rozmowy o pracę z innymi pracodawcami. Jedna z rozmów kwalifikacyjnych do złudzenia przypominała egzamin ustny 2.stopnia, do którego Piotr się przygotowywał. „Gdybym sobie wszystko powtórzył przed tą rozmową, miałbym pracę.” – mówi Piotr. Postanowił, że przyjedzie do nas na jeszcze jeden kurs intensywny języka.

Ewa jest absolwentką kulturoznawstwa. Jej mąż pracuje w Norwegii, mają dziecko. Nie jest łatwo zdobyć pracę po takich studiach. Bez dobrej znajomości języka to mało realne. Ewa uczyła się u nas podczas swojego czasowego pobytu w Polsce. Potem dostała się na kolejny kurs na Uniwersytecie w Oslo.

Piotr to jeden ze wzorów konsekwencji w nauce. Ukończył kiedyś kurs intensywny 1. stopnia. W tym roku chodził na kursy 2., 3. i 4. stopnia wieczorowe lub sobotnie. Zdał egzamin Norskprøve-3. Wiosną 2010 otrzymał pracę we Wrocławiu na stanowisku z językiem norweskim. To poważny skok w zarobkach…  Piotr jest z wykształcenia anglistą. Chce się przygotować do egzaminu wyższego stopnia z norweskiego.

Maciej wykańcza wnętrza okrętowe. Ma doświadczenie ze Stoczni Gdańskiej.  W tym roku nie kontynuował nauki norweskiego. Zbyt trudno było dostać pracę w stoczni we Norwegii. Pojechał do pracy w Anglii.

Ewa jest młodą przedszkolanką. Ukończyła trzy stopnie kursów intensywnych. Stara się o pracę w Norwegii. Ukończyła kursy w pierwszych dniach lipca i zapewne dlatego nie zdążyła uzyskać pracy od początku roku szkolnego. Jednak w naszej opinii ma niemal 100% szanse na podjęcie pracy.

Beata jest nauczycielką. Chce wyjechać do męża do Norwegii gdy dziecko zda maturę. Uczy się norweskiego u nas 4-5 lekcji w tygodniu na kursie systematycznym. Dzięki mężowi uczyła się w międzyczasie przez miesiąc na kursie intensywnym w zachodniej Norwegii. Była bardzo zadowolona z tego kursu.

Edyta wyjechała do męża do Norwegii po 2 miesiącach kursu intensywnego (1. i 2. stopień). Ma duże szanse podjęcia pracy w księgowości, choć można sądzić, że najpierw będzie musiała terminować na część etatu, z mniejszą odpowiedzialnością.

Jakub to fizjoterapeuta. Uczył się systematycznie. W tym roku rozpocznie starania o autoryzację w zawodzie (do tego nie trzeba znać norweskiego) i będzie dalej uczył się języka. Oceniamy, że fizjoterapeuta powinien przejść u nas 300 lekcji nauki, dbając o powtórzenia w domu.

Magda, Michał – studenci, którzy starają się o odbycie części studiów w Norwegii po angielsku. Będą wówczas mogli korzystać z darmowych kursów norweskiego wyższego stopnia w miejscu studiów. Powodzenia!

Maciej – magister inżynier pracujący w Norwegii. Pracodawca przysłał go na kurs intensywny 2. stopnia wiosną 2010. Jesienią 2010 Maciej pracodawca znów urlopował go na kurs intensywny 3. stopnia.

Witold – magister inżynier pracujący w Norwegii w budownictwie.

Piotr uczył się wcześniej na kursie intensywnym, przed wyjazdem na stypendium do Norwegii. Teraz zdobył pracę w zawodzie. Jego pracodawca i on sam rozważali propozycję dalszej nauki we Wrocławiu, zdecydowali jednak, że na razie Piotr nie będzie kontynuował nauki norweskiego. 29.maja 2010 Witold napisał:

Rozmawiałem z moim szefem odnośnie kursu norweskiego. Razem doszliśmy do wniosku iż przerwa w pracy i wyjazd do Polski na kurs na dzień dzisiejszy nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ ważne jest abym na początku jak najszybciej wdrożył się w działalność firmy.

Niemniej jednak bardzo dziękuję za propozycję i na pewno każdemu znajomemu który będzie miał potrzebę nauki języka będę polecał Pana kursy.

Justyna – absolwentka studiów magisterskich z zarządzania i marketingu. Uczyła się na kursach intensywnych przez 3 kolejne miesiące. Justyna była pilną uczennicą, nie pracowała podczas nauki. Mogłaby zdać egzamin Norskprøve-3, gdyby go organizowano w lipcu! Życzymy jej udanego małżeństwa w Norwegii!

Sylwia jest pielęgniarką i mamą dwojga nie tak małych dzieci. Ukończyła dwa stopnie kursu intensywnego i rozpoczęła starania o autoryzację w zawodzie.

Rok 2008/2009:

 

Katarzynapielęgniarka, pracuje w Norwegii od 2005 roku, obecnie jako pielęgniarka oddziałowa;

Marcinlekarz, pracował podczas wakacji w domu opieki nad osobami starszymi w latach 2006 i 2007, zdał mieszkając w Polsce egzamin 3. stopnia z języka norweskiego, od 2008 pracuje w Norwegii jako lekarz stażysta.

Anna, obecnie absolwentka stomatologii, pracowała podczas wakacji w domu opieki nad osobami starszymi w latach 2006 i 2007, zdała mieszkając w Polsce egzamin 3. stopnia z języka norweskiego, obecnie przebywa w Norwegii.

Michałstudent, pracował w czasie wakacji 2008 w restauracji-hotelu w Norwegii.
„…przyjechal po mnie ktos i pojechalismy samochodem do N. Droga wykuta w gorach, waska i wyboista, wzdluz zatoki. W N. jest moze 10 domow i ta restauracja, zastanawiam sie kto do nieh przychodzi. Bylo pochmurnie, troche padalo. Temperatura 8 stopni. Dzisiaj zaczynam prace, jakas dziewczyna ma mnie wprowadzic i poduczyc. W nocy nawet nie bylo trudno zasnac mimo ciaglego dnia 😉 Pozdrawiam z konca swiata, Michal.”

Staszekstudent I roku, pracował w czasie wakacji 2008 w hotelu w Norwegii na nocną zmianę.
„…wszytko w najlepszym porzadku, pokoj jak najbardziej przyzwioty, wlasciwie to nieco nawet przerosl moje oczekiwania, jedzenie bardzo dobre. Szefostwo bardzo przyjemne, szczerze dbaja tu o mnie – pojechal szef ze mna wszystkie papiery poskladac, sam wszystko drukowal i wypelnial. Praca nie jest strasznie ciezka, szczegolnie jak sie czlowiek przestawi na nocny tryb aktywnosci. Bardzo „na luzie” podchodzi do wszystkiego szef, przypomina caly czas, zeby sie nie spieszyc, ze wszystko w swoim czasie, takze atmosfera wakacyjna. Jesli chodzi o jezyk to mam pewne problemy zeby sie pozoumiec, ale powoli sie przyzwyczajam, szczegolnie, ze niektore znane mi nawet slowa brzmia tutaj zupelnie obco. Troche posilkuje sie angielskim jeszce, ale bede staral sie coraz bardziej przechodzic tylko na norweski.”

Elwira, pracuje w Norwegii.

Michał, Agnieszka, studenci II roku, pracowali w czasie wakacji 2008 w hotelu w Norwegii.

Marcinstudent, pracował w czasie wakacji 2008 w Norwegii jako kierowca z prawem jazdy kategorii C.

Jolaabsolwentka akademii ekonomicznej, zdobyła pracę w Polsce w firmie wymagającej znajomości języka norweskiego.

Agnieszkaabsolwentka pomaturalnego studium hotelowego, pracowała w czasie wakacji 2008 w Norwegii w hotelu.

Małgorzata, mama dwójki dzieci, wyjechała do męża pracującego w Norwegii.

Martastudentka V roku medycyny, pracowała w czasie wakacji 2008 jako pomoc pielęgniarska przy opiece nad osobami starszymi w trybie stacjonarnym i dojazdowym (hjemmesykepleie).

Marekmagister fizjoterapii, pracował w czasie wakacji 2008 jako pomoc pielęgniarska przy opiece nad osobami starszymi.

Agnieszka, studentka I roku, pracowała w czasie wakacji 2008 w restauracji.

Elżbieta, zatrudniona w Polsce w firmie wymagającej znajomości języka norweskiego, awansowała.

Copyright @2018 Kompetansesenter.PL